Seniorzy i mieszkańcy wsi - to ich mobilizacja jest podstawą wygranej Andrzeja Dudy [WYKRES DNIA]

Jacek Gądek
Na finiszu kampanii sztabowcy zawsze powtarzają słowo "mobilizacja" - i to był klucz do zwycięstwa Andrzeja Dudy. Ogromną mobilizację naturalnych wyborców Andrzeja Dudy - osób 60+ i mieszkańców wsi - widać po skoku frekwencji wśród nich.

Zobacz nagranie. Michał Kamiński: Wynik wyborów to dotkliwa porażka

Zobacz wideo

Emeryci murem za Dudą

W I turze seniorzy bali się koronawirusa. Dwa tygodnie temu, w I turze, frekwencja wśród osób 60+ wyniosła (dane za sondażem IPSOS dla TVN24, TVP i Polsatu) 55,9 proc. - to było znacznie poniżej frekwencji ogólnopolskiej (64,51 proc.). Dlaczego? Osoby 60+ były w potrzasku. Z jednej strony są grupą największego ryzyka, więc zakażenie byłoby dla nich śmiertelnym zagrożeniem. A z drugiej strony to seniorzy mają Andrzejowi Dudzie bardzo dużo do zawdzięczenia. Duda na spółkę z rządem PiS obniżył przecież wiek emerytalny, chwalił się, że dzięki niemu dostali "trzynastkę", a obiecuje też "czternastkę".

W dogrywce PiS chciało wyciągnąć emerytów z domów. To się udało, a cel uświęcał tu środki. W czasie wieczoru wyborczego w Pułtusku działacze Prawa i Sprawiedliwości sami się uśmiechali na przypominanie, jak stawali na głowie, by przełamać strach seniorów.

Premier Mateusz Morawiecki stał się naczelnym wirusologiem kraju - jeździł po Polsce i powtarzał jak mantrę, że nie ma się co bać wirusa, bo ten w lecie nie jest groźny. Wirusolodzy dyplomowani kontrowali, że to nieprawda.

Jak głosowali seniorzy?Jak głosowali seniorzy? Gazeta.pl/Marta Kondrusik

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało SMS-owy alert z informacją, że m.in. seniorzy mogą głosować bez stania w kolejce. Stało się to za plecami zaskoczonego szefa Państwowej Komisji Wyborczej. W PiS panuje przeświadczenie, że rozesłanie tych SMS-ów miało duże znaczenie.

Jarosław Kaczyński gnał do Radia Maryja, by tam przekonywać: - Ośmielam się zwrócić do tego pokolenia, bo sam do niego należę, żeby iść na wybory. (…) Mogę zapewnić, że udział w tych wyborach naprawdę jest całkowicie bezpieczny. A straszył też… przymusową eutanazją seniorów, jeśli Polska z prezydentem Rafałem Trzaskowskim na czele pójdzie w ślady Europy.

"Wiadomości" TVP milczały nad liczbą kolejnych zachorowań, a informowały radośnie o kolejnych wyleczonych.

Metod na wyciągniecie seniorów z domów był cały arsenał. Polityka ta była z punktu widzenia technologii zdobywania władzy bardzo racjonalna. W efekcie do urn w II turze poszło już 61,9 proc. ludzi 60+. Sztab PiS osiągnął cel. Finalnie w II turze na Dudę zagłosowało 62,5 proc. seniorów, a na Trzaskowskiego 37,5 proc. To armia ludzi, bo osób 60+ jest w Polsce prawie 10 milionów.

Mieszkańcy wsi głosują na Dudę

Jak głosowali mieszkańcy wsi?Jak głosowali mieszkańcy wsi? Gazeta.pl/Marta Kondrusik

Media mają warszawską perspektywę. Ale patrząc na liczby pokazujące, gdzie mieszkamy, to widać dobitnie: 40 proc. z nas mieszka na wsi. A ok. 75 proc. łącznie na wsi i w miastach do 100 tys. W miastach powyżej 100 tys. mieszka 10,7 mln zł - niewiele ponad 25 proc. Polaków.

Przed II turą sztabowcy Dudy mieli cel, by zmobilizować tę wiejską Polskę. I to im się również udało, co widać po wzroście frekwencji wśród wyborców wiejskich. W I turze na wsi frekwencja wyniosła 62,2 proc., a w II już 67,2 proc. 

A jak głosowano na wsi? W I turze na Dudę głosowało 55,4 proc. wyborców, a na Trzaskowskiego 19,6 proc. W II Duda zgarnął już 63,8 proc., a Trzaskowski 36,2 proc.

Więcej o: