50 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości dla fundacji byłego egzorcysty. Opowiadał, jak wypędzał demony salcesonem

W konkursie na stworzenie sieci specjalistycznych ośrodków pomocy ofiarom przestępstw wygrała fundacja, która takiego doświadczenia nie ma - podają "Gazeta Wyborcza" i Onet. Na ten cel z Funduszu Sprawiedliwości otrzyma ona 50 mln zł.

W ostatnim czasie Zbigniew Ziobro zachwalał Fundusz Sprawiedliwości i podkreślał, że gdyby nie podpis prezydenta Andrzeja Dudy, to by on w ogóle nie powstał. Tymczasem praktycznie co roku zastrzeżenia do funduszu miała Najwyższa Izba Kontroli, która wskazywała, że np. w 2016 "na bezpośrednią pomoc ofiarom przestępstw wydano jedynie 16 mln zł".

O Funduszu Sprawiedliwości pisaliśmy w poniedziałek na Gazeta.pl: Ziobro zachwala Fundusz Sprawiedliwości i rolę Dudy w jego powstaniu. NIK miała do niego zastrzeżenia

50 mln złotych dla fundacji założonej przesz egzorcystę

"Gazeta Wyborcza" wysłała do Ministerstwa Sprawiedliwości m.in. pytanie o to, czy ze środków Funduszu Sprawiedliwości lub innych została udzielona pomoc ofiarom mężczyzny skazanego za przestępstwo seksualne, którego ułaskawił Andrzej Duda. "Wyborcza" odpowiedzi nie dostała, jednak, jak podaje, sam Ziobro mówi dziennikarzom, że pieniądze z Funduszu idą na "na straż pożarną i szpitale". Problem w tym, że statut nie przewidywał wydatków na takie cele. Jest to możliwe dzięki rozporządzeniu i rozszerzeniu działalności.

Na fali publikacji o funduszu wróciła teraz sprawa sprzed paru miesięcy - chodzi o dotację przyznaną fundacji byłego egzorcysty. Na początku roku został ogłoszony konkurs na stworzenie sieci specjalistycznych ośrodków pomocy ofiarom przestępstw. Zwyciężyła w nim Fundacja Profeto, którą założył ks. Michał Olszewski, obecny rzecznik Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Nowej Ewangelizacji. W przeszłości jednak był egzorcystą, o którym zrobiło się głośno, kiedy opowiedział, jak wypędzał demony z opętanej wegetarianki za pomocą salcesonu (później tłumaczył, że było to z przymrużeniem oka, a salceson nie był "narzędziem egzorcyzmowania"). To właśnie Profeto dostanie 50 mln złotych - piszą "Wyborcza" i Onet - mimo że nigdy prawną, finansową i psychologiczną pomocą dla ofiar przestępstw się nie zajmowała.

Zobacz wideo Bielan o tarciach w Zjednoczonej Prawicy
Więcej o: