Trzaskowski wyzywa Dudę na kolejną debatę. Nie pójdzie do TVP. "Ustawka. W wiecu nie będę brał udziału"

- Jutro o godzinie 20:30 organizujemy w Lesznie debatę prezydencką i zapraszam na nią pana prezydenta - powiedział Rafał Trzaskowski podczas konferencji prasowej w Częstochowie. Jak dodał, ma to być "prezydencka arena" z dostępem dziennikarzy różnych mediów, "od prawa do lewa". Przyznał jednocześnie, że nie stawi się na debatę organizowaną przez Telewizję Polską. - Szykuje się tam ustawka - powiedział.

Rafał Trzaskowski podczas konferencji w Częstochowie zaproponował nową formułę debaty prezydenckiej, na którą zaprosił Andrzeja Dudę. - Jutro o 20:30 organizujemy w Lesznie debatę prezydencką i zapraszam na nią pana prezydenta - powiedział na konferencji prasowej. Jak dodał, ma mieć ona formułę "areny prezydenckiej", a zaproszenia na nią dostanie 15 polskich redakcji z różnych stron sceny politycznej. 

Zobacz wideo Trzaskowski w Chojnicach do Hołowni: "We wszystkim się z panem zgadzam"

Trzaskowski wyzywa Dudę na kolejną debatę. Nie pojedzie do TVP. "W wiecu nie będę brał udziału"

- Mówiłem państwu o zupełnie nowej formule debaty. Arena prezydencka, gdzie zapraszamy dziennikarzy od lewa do prawa. Będą mogli zadawać pytania na dowolne tematy. Będę na te pytania odpowiadał. Mam nadzieję, że obok mnie będzie prezydent Duda i również w takiej otwartej formule będzie odpowiadał na pytania - powiedział Trzaskowski.

Jak państwo wiecie, niestety prezydent bardzo rzadko odpowiada na pytania. Prawie w ogóle nie organizuje konferencji prasowych, tylko organizowane są ustawki, w których prezydent zna pytania, zanim zostaną one zadane. Dokładnie taka ustawka szykuje się w Końskich, wiec pana prezydenta, więc jasno chcę powiedzieć, że w takim wiecu nie będę brał udziału, tylko zapraszam pana prezydenta na prawdziwą debatę, na nową formułę, gdzie będzie można wreszcie poznać poglądy prezydenta, jeżeli się na niej pojawi 

- dodał.

Trzaskowski zapowiedział, że udostępni sygnał z debaty wszystkim chętnym. "Każdą redakcję może reprezentować jeden dziennikarz, który będzie miał możliwość zadania dwóch pytań. Maksymalny czas na zadanie każdego pytania to 30 sekund. Czas przewidziany na odpowiedź to 2 minuty. Kolejność zabierania głosu przez redakcje będzie losowana bezpośrednio przed spotkaniem" - wskazuje jego sztab.

Na liście zaproszonych są m.in. TVN, Polsat, TVP, Onet, WP.pl, PAP, Radio Zet, RMF RM, TOK FM, "Rzeczpospolita", "Gazeta Wyborcza", "Do Rzeczy", TV Trwam, "Najwyższy Czas", wPolityce.pl.