Grodzki komentuje słowa Dudy o "warszawce": Prezydent jest od tego, żeby zasypywać rowy nienawiści

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki ocenił, że słowa Andrzeja Dudy o "warszawce" były zachowaniem niegodziwym. - Jeżeli przedstawiciele "elitarnej warszawki" używają słów "chamska hołota", to ta elitarność jest pod znakiem zapytania - powiedział Grodzki.

Podczas spotkania z mieszkańcami Łobza (woj. zachodniopomorskie) w czwartek 2 lipca z ust prezydenta Andrzeja Dudy padły słowa o "warszawce", które wzbudziły wiele kontrowersji.

Zobacz wideo Duda w miejscowości Łobez: Chcę, żeby była kontynuowana polityka odważnych inwestycji i dbania o człowieka, a nie polityka dziadostwa i dbania tylko o elitę, nie polityka tak zwanej warszawki

- Chcę, żeby ta polityka była kontynuowana - polityka odważnych inwestycji i dbania o człowieka, a nie polityka dziadostwa i dbania tylko o elitę, nie polityka napychania kieszeni warszawskiemu salonowi, tak zwanej warszawce, czyli grupie najbogatszych ludzi, prominentnych, którzy się bogacili bardzo często kosztem reszty społeczeństwa - powiedział Andrzej Duda.

Tomasz Grodzki: Prezydent jest od tego, żeby zasypywać rowy nienawiści

Do wspomnianej wypowiedzi urzędującego prezydenta, który stara się o reelekcję, odniósł się marszałek Senatu Tomasz Grodzki, odpowiadając na pytanie o to, dlaczego senatorowie opozycji postanowili poprzeć kandydaturę Rafała Trzaskowskiego. W programie "Fakty po faktach" w telewizji TVN24 marszałek Senatu stwierdził, że drogą do zwycięstwa kandydata Koalicji Obywatelskiej jest budowanie wspólnoty.

- Zachowanie kandydata na prezydenta, urzędującego prezydenta muszę ocenić twardo jako zachowanie niegodziwe, bo to prezydent, pierwszy obywatel Rzeczpospolitej jest od tego, żeby budować wspólnotę, żeby zasypywać rowy nienawiści, żeby każdego Polaka przekonać, że wszyscy w swojej różnorodności jesteśmy równi, zasługujemy na takie same prawa, takie same obowiązki i taki sam szacunek - powiedział Grodzki, zaznaczając, że "w języku i zachowaniach" Andrzeja Dudy nie widzi "najmniejszej chęci budowania wspólnoty".

Marszałek Senatu nawiązał do kontrowersyjnych wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Tomasz Grodzki został zapytany, czy nie obawia się, że pod adresem Rafała Trzaskowskiego padną oskarżenia o to, że popiera go "warszawka, elita". Marszałek Senatu zauważył, że senatorowie opozycji są z całej Polski i tylko kilku z nich pochodzi z Warszawy lub okolic.

- Jeżeli przedstawiciele tej elitarnej warszawski używają słów "element animalny" czy "chamska hołota", to ta elitarność jest pod znakiem zapytania - powiedział Tomasz Grodzki.

Marszałek Senatu odniósł się tymi słowami do dwóch wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. W 2016 roku polityk ten powiedział, że "w każdym społeczeństwie jest element najbardziej zdemoralizowany, podły, animalny". O "chamskiej hołocie" mówił z kolei w czerwcu tego roku, zwracając się do posłów opozycji.

Więcej o: