Budka: Oddanie legitymacji partyjnej przed wyborami to hipokryzja. Duda to zrobił, a był jak na pilota

Niektóre środowiska opozycji pozaparlamentarnej domagają się od Rafała Trzaskowskiego zrzeczenia się członkostwa w Platformie Obywatelskiej. Przewodniczący partii Borys Budka w Porannej rozmowie z Gazeta.pl ocenił, że byłaby to hipokryzja. - Andrzej Duda (...), który, mimo że rzucił legitymację partyjną, był jak na pilota z Nowogrodzkiej - skomentował.

Czy Rafał Trzaskowski rzucić legitymacją partyjną? - To byłaby hipokryzja. Nie wiem, jak zachowa się Rafał Trzaskowski. To jest wspaniały polityk, ale to jest człowiek uczciwy. Tego typu gesty widzieliśmy u Patryka Jakiego. Co to dało? Czy ktokolwiek uwierzy, że Jaki nagle nie jest w Solidarnej Polsce, że nie jest związany z Kaczyńskim? - komentował w Porannej rozmowie Gazeta.pl Borys Budka. 

Co więcej, znam takiego prezydenta, Andrzej Duda się nazywa, który, mimo że rzucił legitymację partyjną, był jak na pilota z Nowogrodzkiej. Ja wiem, że część opinii publicznej chciałaby, żeby tak to wyglądało. Rafał jest uczciwym politykiem. W dniu wyboru przestanie być członkiem jakiejkolwiek partii politycznej

- stwierdził przewodniczący PO. 

Budka mówił też o walce o elektorat Krzysztofa Bosaka i przyznał, że "miał okazję wysłać do niego SMS-a z gratulacjami". - Ja nie traktuję wyborców w kategoriach przedmiotowych. Każdy wie doskonale, jak ma głosować. Możemy rozmawiać również z Krzysztofem Bosakiem o ewentualnych kwestiach podatkowych, kwestiach związanych z tym, jak uprościć polską gospodarkę, natomiast żaden z kandydatów nie ma magicznej mocy, by móc jednym kliknięciem przelać swój elektorat - zauważył.

- Dla mnie wspólnym mianownikiem z większością wyborców Krzysztofa Bosaka są właśnie kwestie gospodarcze, podatkowe. Natomiast jeżeli ktoś kierowałby się kwestiami światopoglądowymi, czy kwestiami związanymi z integracją europejską, oczywiście tutaj trudno jest znaleźć wspólny mianownik - powiedział Borys Budka.

Polecane dla Ciebie