Hasło "faszysta" i przebite opony w busie Krzysztofa Bosaka. Premier poprosił o interwencję MSWiA

Bus wykorzystywany w kampanii kandydata na prezydenta Krzysztofa Bosaka został zniszczony podczas wizyty w Toruniu - namazano na nim m.in. haslo "faszysta", wybito też szyby i przedziurawiono opony. "Poprosiłem ministra Kamińskiego o zajęcie się sprawą" - poinformował premier Mateusz Morawiecki.

W środę kandydat Konfederacji Krzysztof Bosak odwiedzał województwo kujawsko-pomorskie. Spotykał się z wyborcami m.in. w Inowrocławiu, Bydgoszczy oraz w Toruniu. W ostatnim z miast doszło do incydentu - bus, którym podróżował Bosak wraz ze swoim sztabem, został zdewastowany.

Zobacz wideo Komorowski: Jestem przekonany, że emisariusze z PiS-u poszli do pana Bosaka

Bus Krzysztofa Bosaka zdewastowany. Mateusz Morawiecki obiecał pomoc

Do zdarzenia doszło, gdy pojazd był zaparkowany przy ulicy Kopernika w Toruniu - sprawców nie udało się złapać. Jak opisuje Onet, w busie zostały m.in. przebite opony oraz wybita szyba. Na boku pojazdu wymalowano sprayem hasło "faszysta". 

Zdjęcia zniszczonego pojazdu zamieścił w mediach społecznościowych Patryk Semczuk, wiceprezes koła Ruch Narodowy i działacz Młodzieży Wszechpolskiej. Oskarżył o dewastację środowiska lewicowe.

Głos w sprawie zabrał premier Mateusz Morawiecki, który podkreślił, że poprosi o zajęcie się tą sprawą szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego. "Samochód Krzysztofa Bosaka został zniszczony. Poprosiłem ministra Kamińskiego o zajęcie się sprawą. Nie ma zgody na agresję w imię walki politycznej i kampanii prezydenckiej. Każdy ma prawo do własnych poglądów - ich wolność jest i będzie w Polsce pod szczególną ochroną" - napisał premier na Twitterze.

Na jego słowa zareagował Krzysztof Bosak.

Dziękuję za reakcję. Przypominam, że od lat zwracamy uwagę na powtarzające się ekscesy z udziałem bojówek antify. Zgłosiliśmy wczoraj sprawę na policję. Po 2 godzinach doprowadziliśmy busa do sprawności i ruszyliśmy dalej w trasę. Chuligańskie wybryki lewicy nas nie zatrzymają

- stwierdził.

Więcej o: