Komentarze po spotkaniu Trumpa z Dudą. "Żadnego konkretu dla Polski", "Takie słowa nie powinny paść"

W środę Donald Trump spotkał się w Białym Domu z Andrzejem Dudą. Wizyta wywołała falę komentarzy w internecie. "Żadnego konkretu dla Polski", "Wyglądało to tak, jakby Trump nie przywiązywał do tego wagi", czy "Takie słowa nie powinny paść" - to tylko niektóre z nich.

Amerykański polityk podczas konferencji wyraził nadzieję, że polski prezydent ponownie zostanie wybrany na ten urząd. Odniósł się do tego m.in. Tomasz Siemoniak.

Bardzo przykro to stwierdzić, ale wypowiedź prezydenta Trumpa, że "liczy na to, iż w wyborach prezydenckich Andrzej Duda odniesie sukces" to mieszanie się 3 dni przed wyborami w wewnętrzne sprawy Polski. Nikt z zagranicy nie będzie nam wskazywał prezydenta. To nie czasy Breżniewa

- napisał były szef resortu obrony za czasów rządów koalicji PO-PSL.

Prof. Małgorzata Zachara-Szymańska na antenie TVN24 powiedziała, że takie słowa nie powinny paść.

To jest znowu odstępstwo od reguł, które były dotychczas przestrzegane w pewnej tradycji politycznej realizowanej na szczeblach amerykańskiej dyplomacji. Takiego oficjalnego wsparcia kandydującym politykom nie udziela się. Te słowa były niepotrzebne i zostaną bardzo źle odebrane w USA

- powiedziała ekspertka od spraw amerykańskich.

Czytaj także: Koniec spotkania Trump-Duda. "Istnieje możliwość dalszego zwiększania obecności wojsk USA w Polsce"

"Żadnego konkretu dla Polski"

Konferencję prasową po spotkaniu Trumpa z Dudą komentowali na Twitterze także inni polscy politycy i dziennikarze.

Wypowiedź prezydenta Trumpa na temat zwiększenia liczby żołnierzy amerykańskich w Polsce bardzo ogólnikowa. W gruncie rzeczy nie wnosi nic więcej ponad to, co deklarowała pani ambasador Mosbacher. Wyglądało to tak, jakby Donald Trump nie przywiązywał do tego wagi

- zauważyła Dominika Wielowieyska z "Gazety Wyborczej".

Kapiszon i to mokry ta wizyta. Żadnego konkretu dla Polski. A kluczową wypowiedź dla Wiadomości, że Trump lubi to co Duda robi w Polsce, można było nagrać przez skype, nie trzeba było lecieć tyle godzin...

- stwierdził Marcin Celiński z Halo.Radio.

To kiedy będzie ta konferencja prasowa, na której ogłoszą budowę Fort Trump w Polsce?

- napisał Jan Grabiec z PO. 

Rozumiem, że Duda woli zapłacić bimbaliony za amerykańską szczepionkę (kiedy będzie), zamiast dostać ją, być może nawet za friko, od Komisji Europejskiej? Kanclerska głowa

- stwierdził Dariusz Ćwiklak z "Newsweeka" nawiązując do deklaracji prezydentów dotyczącej współpracy badawczej obydwu krajów ws. opracowania szczepionki na koronawirusa.  

Czytaj więcej: Spotkanie Trump - Duda. Prezydent USA zapowiada umowę wspierającą rozwój energetyki jądrowej w Polsce

To podsumujmy: Duda poleciał do USA, by być poniżanym przez Trumpa zwrotem "I'm honored", poza tym niczego nie załatwił, bo w czasie wizyty na polu pod Pipidową nie wyrosła obiecana elektrownia atomowa. Poza tym Trump życzył mu sukcesu wyborczego a powinien życzyć Trzaskowskiemu

- napisała ironicznie Aleksandra Rybińska, dziennikarka wpolityce.pl i "Sieci".

Widzę po reakcjach wielkie oburzenie w związku z ciepłymi słowami Donalda Trumpa pod adresem Andrzeja Dudy - "niedopuszczalna ingerencja w wybory" i takie mądrości. Ciekawe, że to ci sami co w południe piali z zachwytu nad poparciem europ burmistrzów dla Rafała Trzaskowskiego

- skwitował podsumowania wizyty z drugiej strony politycznego sporu Łukasz Schreiber z Prawa i Sprawiedliwości.

Zobacz wideo Słabsze sondaże Andrzeja Dudy. Bortniczuk: Wróciły do normalności
Więcej o: