Gliński pytany o niespełnione obietnice Dudy: Zostały w większości zrealizowane innymi metodami

- W większości te rzeczy zostały zrealizowane innymi metodami - powiedział w RMF FM minister kultury Piotr Gliński, pytany o niektóre niespełnione obietnice wyborcze Andrzeja Dudy, które w ostatnich dniach przypomniał w swoim spocie jego główny kontrkandydat, Rafał Trzaskowski. - Państwo w tej chwili działa, a 5 lat temu nie działało - podkreślał.

Minister kultury Piotr Gliński został zapytany w RMF FM o niektóre niezrealizowane obietnice wyborcze Andrzeja Dudy, które w ostatnich dniach przypomniał w swoim spocie jego główny kontrkandydat, Rafał Trzaskowski - chodziło m.in. o zerowy VAT na ubranka dziecięce czy pomoc frankowiczom. Urzędujący prezydent obiecywał również wyższą kwotę wolną od podatku, wyrównanie dopłat do rolników i stworzenie funduszu medycznego. 

Gliński pytany o niespełnione obietnice Dudy. "W większości zrealizowane innymi metodami"

- No sekundę, ale w większości te rzeczy, które akurat pan wymienia, zostały w większości zrealizowane innymi metodami - powiedział Gliński, pytany o niezrealizowane obietnice wyborcze Andrzeja Dudy przez dziennikarza RMF FM Roberta Mazurka.

Jeżeli się podnosi sytuacja dzieci czy rodzin z dziećmi w sposób rewolucyjny i jest to wielka zmiana cywilizacyjna, chociażby przez program 500+ czy 300+, to jest to znacznie więcej niż to, co przyniósłby zerowy VAT na ubranka. A jak państwo wiecie manipulacje przy VAT-ach to jest kwestia zgody Komisji Europejskiej 

- tłumaczył dalej minister kultury.

- Ale wy nie zrobiliście 500 plus zamiast zerowego VAT-u na ubranka, tylko obiecywaliście w kampanii i jedno, i drugie - wskazywał dziennikarz.

- Nie, bo w znacznie większym zakresie 500+ zrealizowaliśmy. Bo poszerzyliśmy o pierwsze dziecko i dodaliśmy 300+. Sytuacja dzieci w Polsce jest dziś po prostu rewolucyjnie inna, niż była pięć lat temu - odpowiedział polityk.

Gliński został też zapytany, dlaczego kampania Dudy poszła w "wielki spór o LGBT", który stał się najważniejszą sprawą w dyskusji, o której najczęściej mówi PiS. - My mówimy o różnych rzeczach. O zmianie społecznej, o wielkich szansach rozwojowych jeżeli chodzi o impuls gospodarczy, o uszczelnienie budżetu. A także o to, że państwo w tej chwili działa, a pięć lat temu nie działało - mówił Gliński.

- Panie premierze, ale ja pytałem o kwestię LGBT - mówił Mazurek.

- Mówimy także o kwestiach światopoglądowych, bo wielu rodziców się niepokoi - wskazał Gliński, używając określenia "agresywna ideologia LGBT". 

Czytaj więcej: Słowa o "ideologii LGBT" ranią, a skutki mogą być opłakane. Ekspert: To przejaw odczłowieczania

Więcej o: