Adam Bielan: Karta LGBT zmusza przedsiębiorców do podpisywania lojalek. Są dyskryminowani, jeśli tego nie zrobią

- Nie można dyskryminować polskich przedsiębiorców w związku z tym, że nie podpiszą jakiejś lojalki, a takie zapisy są również w Karcie LGBT przyjętej przez władze stolicy - stwierdził Adam Bielan w Porannej Rozmowie Gazeta.pl. Dodał, że część osób homoseksualnych "nie podpisuje się" pod "ideologią LGBT", "zgodnie z którą należy pokazywać np. w miejscach publicznych swoje genitalia".

We wtorek gościem Łukasza Rogojsza w Porannej Rozmowie Gazeta.pl był Adam Bielan, europoseł i rzecznik sztabu wyborczego Andrzeja Dudy, prezydenta starającego się o reelekcję. Polityk został zapytany o to, co by zrobił, gdyby któreś z jego dzieci powiedziało, że z powodu tego, że jest osobą LGBT, ma nieprzyjemności.

Nie chcę rozmawiać o moich dzieciach, ale jeżeli nawiązuje pan do dyskusji, która się ostatnio toczy, to jest to gruba manipulacja. To łączenie spraw antydyskryminacyjnych z walką radykalnych środowisk lewicowych o zmianę polskiej konstytucji, wprowadzenie legalizacji tzw. małżeństw homoseksualnych, które są niezgodne z polskim prawem oraz adopcja dzieci. To nie jest walka o prawa dla osób homoseksualnych. To jest walka o dodatkowe przywileje zarezerwowane dzisiaj, zgodnie z polską konstytucją, tylko dla instytucji małżeństwa definiowanego jako związek kobiety i mężczyzny

- powiedział Adam Bielan i dodał, że "ta konstytucja została uchwalona w Polsce za czasów Lewicy". Podkreślił, że "nadużyciem jest" stwierdzenie, że Andrzej Duda porównał homoseksualistów do neobolszewizmu.

Pan prezydent porównał do neobolszewizmu określoną, skrajnie lewacką ideologię nazwaną "ideologią LGBT", pod którą wiele osób o orientacji homoseksualnej się nie podpisuje. Zgodnie z którą należy pokazywać, np. w miejscach publicznych, swoje genitalia - tak wyglądają parady równości w wielu krajach na Zachodzie. I do tych właśnie zdjęć, z tego rodzaju parad, nawiązywał pan poseł Czarnek w swojej nie do końca szczęśliwej wypowiedzi

- stwierdził rzecznik sztabu Andrzeja Dudy. Polityk odniósł się również do Karty LGBT podpisanej przez Rafała Trzaskowskiego.

Jest ona w wielu miejscach dyskryminująca np. dla polskich przedsiębiorców. Narzuca w starym, znanym w Polsce przed 1989 rokiem, stylu jedyny sposób, w jaki można myśleć, w jaki można działać. Nie można dyskryminować polskich przedsiębiorców w związku z tym, że nie podpiszą jakiejś lojalki, a takie zapisy są również w Karcie LGBT przyjętej przez władze stolicy

- powiedział Bielan i dodał, że prezydent w Polsce ma wpływ na to "jaki kształt ma polskie prawo".

Więcej o: