Bp Jerzy Samiec: Osoby LGBT nie są ideologią, a Siostrami i Braćmi w Chrystusie

Nie cichną echa wypowiedzi polityków Zjednoczonej Prawicy, którzy podczas publicznych wystąpień mówili, że LGBT to nie ludzie, a ideologia. Głos w tej sprawie zajął biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego Jerzy Samiec.

Biskup Jerzy Samiec opublikował swoje stanowisko w sprawie osób LGBT za pośrednictwem Twittera.

Nie ma zgody na odmawianie ludziom godności i szacunku. W naszym Kościele są osoby LGBT i nie są ideologią, a Siostrami i Braćmi w Chrystusie. W dzisiejszym słowie Jezus mówi: "Kto wami gardzi, mną gardzi". Nie gardźmy więc, zachowując własne poglądy

- napisał biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.

Politycy Zjednoczonej Prawicy straszą "ideologią LGBT". Unia zamrozi pomoc finansową dla Polski?

Przypomnijmy, że w czwartek 11 czerwca europoseł PiS Joachim Brudziński opublikował na Twitterze wpis, w którym napisał, że "Polska bez LGBT jest najpiękniejsza". Dzień później na antenie TVN24 słowa te komentował poseł Porozumienia Jacek Żalek. Kiedy stwierdził, że "LGBT to nie są ludzie, to jest ideologia", został wyproszony z programu przez dziennikarkę Katarzynę Kolendę-Zaleską. Do sytuacji tej odniósł się prezydent Andrzej Duda, który podczas spotkania z mieszkańcami Brzegu powiedział, że "z jednej z polskich telewizji wyrzucono posła, który powiedział, że to jest ideologia, nazwał to po prostu ideologią".

- Próbuje się nam, proszę państwa, wmówić, że to ludzie. A to jest po prostu ideologia. [...] Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości, czy to jest ideologia, czy nie, to niech sobie zajrzy w karty historii i zobaczy, jak wyglądało na świecie budowanie ruchu LGBT, niech zobaczy, jak wyglądało budowanie tej ideologii, jakie poglądy głosili ci, którzy ją budowali - mówił Andrzej Duda.

Słowa prezydenta Andrzeja Dudy mogą mieć poważne konsekwencje dla Polski, ponieważ sprawą zainteresowała się Unia Europejska. Belgijski premier Elio Di Rupo zaproponował, by uzależnić dostęp do unijnej pomocy finansowej od przestrzegania praw człowieka w Polsce, a także by kraje UE wstrzymały Polsce prawo głosu w ramach art. 7.

Zobacz wideo Nienawiść w Płocku. Tak obrażano Marsz Równości
Więcej o: