Ryszard Terlecki: Poziom chamstwa opozycji jest taki, że trudno zachować cierpliwość

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki skomentował wczorajszą awanturę w Sejmie i słowa Jarosława Kaczyńskiego, który nazwał opozycję "chamską hołotą". Polityk stwierdził, że poziom chamstwa w opozycji jest taki, że trudno zachować cierpliwość, a "wybuch" Borysa Budki był nieuzasadniony.

Przypomnimy, że czwartek Sejm odrzucił wniosek opozycji o wotum nieufności wobec ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, jednak zanim się to stało, posłowie wdali się w burzliwą dyskusję. Kiedy z mównicy przemawiała przedstawicielka wnioskodawców posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Nowacka, politycy Zjednoczonej Prawicy, w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński, rozmawiali, stojąc przy sejmowych ławach. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka zwrócił im uwagę i wezwał do tego, aby usiedli i wysłuchali, co ma do powiedzenia Nowacka. Zwrócił się wówczas do prezesa PiS, mówiąc mu, że Sejm nie jest jego folwarkiem.

- Takiej hołoty chamskiej jeszcze w Sejmie nikt nie widział - powiedział wówczas Jarosław Kaczyński.

Zobacz wideo Awantura w sejmie. Kaczyński nazywa opozycję hołotą

Ryszard Terlecki: Proszę spytać, co czują nasi wyborcy, gdy jesteśmy atakowani

Wczorajszą awanturę w Sejmie skomentował wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, zaczepiony na sejmowym korytarzu przez dziennikarza telewizji TVN24. Poseł PiS stwierdził, że "poziom chamstwa, z jakim spotykamy się ze strony opozycji w Sejmie, jest już taki, że naprawdę trudno jest zachować cierpliwość", a ordynarne zachowanie i awanturnictwo posłów opozycji to problem, który narasta. Ryszard Terlecki został zapytany także o to, czy kulturalnym jest rozmawianie w pobliżu mównicy sejmowej, gdy ktoś inny prezentuje z niej wniosek o odwołanie ministra.

- To jest codzienne, można powiedzieć, zjawisko, że posłowie, wychodząc z sali, jeszcze rozmawiają. Ten wybuch pana posła Budki był zupełnie nieuzasadniony, a wrzask, jaki znosiliśmy, trwał właściwie cały czas. Przeszkadzano rano premierowi, przeszkadzano potem w drugim jego wystąpieniu - powiedział wicemarszałek Sejmu.

Ryszard Terlecki odniósł się także o pytania o to, jak czują się wyborcy opozycji, gdy ich przedstawiciele są nazywani "chamską hołotą". 

- Niech pan spyta, co czują nasi wyborcy, kiedy dzień w dzień, całkowicie niesłusznie i całkowicie fałszywie, a jeszcze przy tym ordynarnie i chamsko nas atakuje opozycja - powiedział polityk Prawa i Sprawiedliwości

Więcej o: