Sejm zajmie się wnioskiem o wotum nieufności wobec Szumowskiego. Odwołania chcą posłowie KO

Sejm zajmie się w czwartek wieczorem wnioskiem Koalicji Obywatelskiej o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Wniosek został złożony w maju, parlamentarzyści opozycji zarzucają ministrowi "koniunkturalną, nietransparentną oraz wysoce szkodliwą działalność".

Sejmowa komisja zdrowia we wtorek negatywnie zaopiniowała wniosek o wotum nieufności dla ministra Łukasza Szumowskiego. Posłowie KO we wniosku złożonym 25 maja zarzucają szefowi resortu, że zlekceważył doniesienia o nadchodzącej pandemii koronawirusa, a także przeprowadzanie zbyt małej liczby testów wykrywających jego obecność.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski odpowiadając na zarzuty stwierdził, że od początku epidemii koronawirusa testy są przeprowadzane w Polsce zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia. Podkreślił, że Polska poszła nawet o krok dalej niż przewidują wytyczne WHO. Jak mówił minister, nasz kraj rozszerzył wskazania Światowej Organizacji Zdrowia o pacjentów bezobjawowych, jak to było na przykład na Śląsku.

Minister zdrowia odniósł się również do zarzutów KO, że naraził zdrowie i życie Polaków, rekomendując korespondencyjną formę głosowania w wyborach prezydenckich. Zapytał, jaki jest stosunek posłów Koalicji Obywatelskiej do ustawy o wyborach prezydenckich,  która oprócz formy korespondencyjnej przewiduje również tradycyjną w lokalach wyborczych.

- Czy teraz jest już to bezpieczne, a wtedy korespondencyjnie było niebezpiecznie? - zapytał Szumowski.

Zobacz wideo Kto powinien ponieść odpowiedzialność za koszty majowych wyborów?

Łukasz Szumowski odpowiada na zarzuty opozycji

KO zwraca uwagę we wniosku, że Szumowski wraz ze swoją rodziną, a w szczególności bratem i małżonką, zasiadał w kilku spółkach, które starały się o granty z agendy ministerialnej.

W wyniku interwencji poselskiej, w związku z publikacjami "Gazety Wyborczej", posłowie Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska - Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni uzyskali informacje w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, iż jedna ze spółek, której akcjonariuszem i prezesem zarządu jest pan Marcin Szumowski (brat ministra Łukasza Szumowskiego), od jesieni 2015 r. do 2020 r. pozyskała z publicznych środków 140 mln z dotacji i grantów

- czytamy w uzasadnieniu. Posłowie KO dodają, że środki w dużej mierze pochodziły z NCBiR, nad którym nadzór sprawuje Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

"Łukasz Szumowski w ww.ministerstwie w okresie od 24 listopada 2016r. do 9stycznia 2018 r. sprawował funkcję podsekretarza stanu" - dodają posłowie KO.

Minister Szumowski podkreślał, że nigdy nie brał udziału w podejmowaniu decyzji o grantach, które mogły dotyczyć spółek jego brata. Odpowiadając na zarzuty opozycji w Sejmie, minister Szumowski mówił, że jego przełożeni wiedzieli o tym, że jego brat Marcin Szumowski jest prezesem firmy zajmującej się nowoczesnymi rozwiązaniami biotechnologicznymi.

Łukasz Szumowski zaznaczył też, że obejmując swój urząd, zgodnie z przepisami, pozbył się udziałów w spółkach. - Od razu też poinformowałem mojego przełożonego, pana premiera Gowina o tym, czym się zajmuje mój brat i że nie będę brał udziału w żadnych decyzjach zarządczych instytucji, która udziela grantów spółkom związanym z moim bratem czy z moją rodziną - mówił minister Szumowski.

Dodał, że ataki medialne na jego rodzinę są dla niego najbardziej bolesne, gdyż wymierzone są w osoby niemające nic wspólnego z polityką.

Więcej o: