Wybory prezydenckie. Nieoficjalnie: W południe Witek ogłosi termin. Tylko pięć dni na zebranie podpisów

Jak podaje nieoficjalnie Polska Agencja Prasowa, w środę Elżbieta Witek ogłosi termin wyborów prezydenckich. Z innych medialnych przecieków wynika, że komitety wyborcze będą musiały zebrać 100 tys. podpisów do 10 czerwca.

Według PAP swoją decyzję marszałkini Sejmu Elżbieta Witek ogłosi około południa. Z kolei według portalu 300polityka.pl, komitety wyborcze będą miały czas do 5 czerwca, żeby się zarejestrować. Niedużo czasu pozostanie na zbieranie podpisów - tutaj termin ma upływać 10 czerwca. Takie ustalenia ma też tvn24.pl.

We wtorek ustawa o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej została opublikowana w Dzienniku Ustaw. Wcześniej podpisał ją prezydent i przyjął Sejm. Parlamentarzyści zgodzili się na część senackich poprawek. Przepisy umożliwiają głosowanie korespondencyjne, ale też w tradycyjnej formie.

Zobacz wideo Czy Lewica rozważała wymianę kandydata w wyborach?

Wśród przyjętych przez posłów poprawek jest kilka zmian ułatwiających głosowanie Polakom za granicą, ułatwienia dla niepełnosprawnych takie jak nakładki w alfabecie Braille'a czy dostarczanie im bezpośrednio pakietów wyborczych, a nie do skrzynek pocztowych.

Sejm przyjął część poprawek Senatu

Sejm zgodził się na przekazanie Państwowej Komisji Wyborczej kompetencji w kwestii wprowadzenia głosowania wyłącznie korespondencyjnego na terenie gminy, gdzie doszło do "nagłego i znaczącego pogorszenia sytuacji epidemicznej". Taką decyzję będzie można podjąć nie później niż 7 dni przed wyborami. Odrzucono poprawkę określającą, że komitety wyborcze będą miały co najmniej 10 dni na zgłoszenie nowego kandydata na prezydenta od dnia ogłoszenia przez marszałka Sejmu terminu wyborów. Nie zgodzono się na poprawkę, która umożliwiała wyrażenie poparcia dla nowych kandydatów elektronicznie poprzez platformę ePUAP, a nie tylko pisemnie na liście.

Więcej o: