Poranna Rozmowa Gazeta.pl. Zawisza o tarczy 4.0 i PiS: To droga Tuska z 2008, a nie przyzwoitych ludzi

Marcelina Zawisza z Lewicy w Porannej Rozmowie Gazeta.pl wiele czasu poświęciła rządowej tarczy 4.0. Posłanka nie szczędziła krytyki zamysłom władz: - Z dnia na dzień pracownik może się dowiedzieć, że będzie zarabiał o 50 proc. mniej. PiS postanowiło iść drogą Tuska z 2008 roku, a nie przyzwoitych ludzi.

Epidemia koronawirusa sprawiła, że w Sejmie najczęściej procedowane są ustawy skierowane bezpośrednio w łagodzenie jej skutków. Aktualnie w izbie niższej trwają prace nad tzw. tarczą 4.0, kolejną odsłoną rządowej reakcji na pandemię.

Rozwiązania proponowane przez Zjednoczoną Prawicę wielokrotnie krytykowała Lewica. Przedstawicielka klubu Lewicy, a formalnie członkini partii Razem, Marcelina Zawisza w Porannej Rozmowie Gazeta.pl powtórzyła te zarzuty, wskazując, że zapisy ustawy uderzają przede wszystkim w pracowników.

To jest tak naprawdę obejście prawa pracy. Teraz, żeby obniżyć pensję pracownikowi, który ma umowę o pracę, jakby trzeba mieć porozumienie z tym pracownikiem. Ale z dnia na dzień pracownik może się dowiedzieć, że będzie zarabiał o 50 proc. mniej. Na przykład płacę minimalną. I to jest sytuacja naprawdę grubo skandaliczna

- mówiła posłanka w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim. - PiS postanowiło iść drogą Tuska z 2008 roku, a nie przyzwoitych ludzi - powiedziała, oceniając działania rządu. Wspomniany rok 2008 dotyczy kryzysu finansowego.

Więcej o: