Wybory prezydenckie. Radni PiS zawiadomią prokuraturę i PKW ws. zbiórki podpisów dla Trzaskowskiego

W piątek radni PiS z Pragi-Południe złożą zawiadomienie do prokuratury, PKW i Urzędu Ochrony Danych Osobowych ws. zbiórki podpisów pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego. Członkowie partii rządzącej nie wierzą, że to spontaniczna akcja oddolna. - Przecież wszyscy wiemy, że to nie są żadne spontaniczne, oddolne akcje, ale od początku zaplanowane przez władze Platformy Obywatelskiej. Naturalnie ja dowodów na to nie mam, mam po prostu takie przekonanie - powiedział Przemysław Czarnek.

W środę dziennikarze TVP Info opublikowali nagrania, z których wynika, że mimo iż nie została jeszcze ogłoszona data wyborów, to w biurze rachunkowym prowadzonym przez radną dzielnicy Praga-Południe z Koalicji Obywatelskiej, Bożenę Manarczyk, zbierane są podpisy na listach poparcia pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego. Marek Borkowski, radny Prawa i Sprawiedliwości z warszawskiej dzielnicy, w rozmowie z TVP Info zapowiedział, że o nielegalnej zbiórce zawiadomione zostaną PKW i prokuratura. Odpowiednie pisma mają zostać złożone w piątek około południa. 

Jest stosowny artykuł w Kodeksie karnym, w rozdziale mówiącym o wyborach i tam to jest wyraźnie sprecyzowane, (...) a naszym zdaniem tego rodzaju działanie wypełnia znamiona tego czynu, ale niech prokuratura to sprawdzi

- powiedział radny PiS. Dodał, że zawiadomienie zostanie wysłane również do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Borkowski podkreślił, że samorządowcy z partii rządzącej oczekują, że władze Platformy Obywatelskiej wyjaśnią sytuację.

Dotychczasowe ich informacje, że to jest prowokacja, brzmią nie do końca poważnie

- podkreślił Borkowski i dodał, że "był zażenowany", że doszło do tego na terenie Pragi-Południe.

Czarnek: Ja dowodów na to nie mam. Mam po prostu takie przekonanie

Wcześniej do sprawy odniósł się Przemysław Czarnek z PiS, mówiąc, że "dowodów na to nie ma, ale ma takie przekonanie", że to nie były oddolne akcje poparcia.

Przecież wszyscy wiemy, że to nie są żadne spontaniczne, oddolne akcje, ale od początku zaplanowane przez władze Platformy Obywatelskiej. Naturalnie ja dowodów na to nie mam. Mam po prostu takie przekonanie, myślę, że państwo macie takie same przekonania, a przekonania nam wolno mieć. Wątpię w to, żeby w całej Polsce odbywały się spontaniczne, oddolne akcje poparcia Rafała Trzaskowskiego. Znając przecież Trzaskowskiego jako jednego z najgorszych prezydentów Warszawy historii

- powiedział Przemysław Czarnek w rozmowie z TVP Info.

Zobacz wideo Wybory prezydenckie 2020. Jarosław Kaczyński: Jedyny możliwy termin to 28 czerwca
Więcej o: