Łukasz Szumowski nie wyklucza, że jego żona ujawni swój majątek. "Analizujemy to"

- Ja naprawdę nie mam nic do ukrycia. Moja żona, podejrzewam, też nie. Rozmawiałem z nią zresztą na ten temat. Ona mówi: proszę bardzo, jak chcesz, mogę to ujawnić - mówił w rozmowie z "Faktami" TVN minister zdrowia Łukasz Szumowski.

W ostatnich tygodniach media donoszą o powiązaniach ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego ze spółkami, w których udziały mają jego brat Marcin Szumowski i żona - Anna Szumowska.

Z ustaleń "Gazety Wyborczej" wynika, że Łukasz Szumowski do 2017 roku (wówczas pełnił jeszcze funkcję wiceministra nauki) był udziałowcem dwóch spółek, które założył jego brat. Kilka miesięcy po objęciu funkcji przez Szumowskiego udziały przejęła jego żona. Ministerstwo Zdrowia skierowało do gazety sprostowanie z informacją, że Łukasz Szumowski akcje zbył jeszcze przed objęciem funkcji w rządzie.

Inna ze spółek, w której udziały ma m.in. brat Łukasza Szumowskiego, miała według ustaleń tvn24.pl otrzymać ok. 187 mln zł dotacji (samodzielnie lub wraz z innymi podmiotami) od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. NCBiR podlega pod Ministerstwo Nauki, którego wiceszefem Szumowski był do stycznia 2018 r.

Zobacz wideo Dlaczego majątki rodzin polityków wciąż nie są jawne?

Łukasz Szumowski: Ja i żona nie mamy nic do ukrycia

Minister w rozmowie z "Faktami" TVN przekonuje, że nie miał wpływu na dotacje dla spółek, w których udziały miał jego brat. Podkreśla, że "wszystko było transparentne" i odbywało się zgodnie z prawem.

- Ja naprawdę nie mam nic do ukrycia. Moja żona, podejrzewam, też nie. Rozmawiałem z nią zresztą na ten temat. Ona mówi: proszę bardzo, jak chcesz, mogę to ujawnić. Chociaż jest ona niezależną osobą, bo mamy rozdzielność majątkową od 2008 roku - stwierdził Szumowski.

 - Analizujemy to. Jeżeli żona się zgodzi, to tak - dodał minister, zapytany, czy małżeństwo ujawni majątek.

Więcej o: