Spada poparcie dla Andrzeja Dudy. Rafał Trzaskowski w drugiej turze, reszta daleko w tyle [SONDAŻ]

Spada poparcie dla Andrzeja Dudy. Oddanie głosu na urzędującego prezydenta w nadchodzących wyborach deklaruje 42,3 proc. Polaków - wynika z sondażu IBRiS dla WP. Przy takim wyniku konieczna byłaby druga tura, w której Duda zmierzyłby się z kandydatem PO Rafałem Trzaskowskim.

Jak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Wirtualnej Polski, w nadchodzących wyborach prezydenckich największe poparcie wciąż ma Andrzej Duda. 42,3 proc. badanych deklaruje oddanie głosu właśnie na obecną głowę państwa. Oznacza to, że konieczne byłoby przeprowadzenie drugiej tury, w której Duda zmierzyłby się z Rafałem Trzaskowskim (23,2 proc. poparcia w pierwszej turze). W sondażu trzeci wynik uzyskał Szymon Hołownia, który może liczyć na 11,4 proc. głosów. Dalej znaleźli się Władysław Kosiniak-Kamysz (9,3 proc.), Krzysztof Bosak (4 proc.) i Robert Biedroń (2,7 proc.). Wśród badanych 7,1 proc. odpowiedziało, że "trudno powiedzieć" na kogo by zagłosowali.

Chęć udziału w wyborach zadeklarowało 64,6 proc. respondentów. Sondaż został przeprowadzony w dniach 22-23 maja na próbie 1100 Polaków metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo.

Spadek poparcia dla Dudy i PiS-u

To kolejny sondaż, w którym wyraźnie spada poparcie dla Andrzeja Dudy. W czwartek Kantar opublikował badania, z których wynika, że urzędujący prezydent mógłby liczyć na 39 proc. głosów. Przypomnijmy, że jeszcze w kwietniu głosy na Dudę chciało oddać nawet 59 procent badanych, co dawałoby mu wygraną w pierwszej turze. Spada również poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości. Według sondażu dla portalu DoRzeczy.pl, jeśli teraz odbyłyby się wybory parlamentarne, PiS utraciłby samodzielną większość.

Zobacz wideo „Wejście Trzaskowskiego może być ostrym cieniem w tej mgle”
Więcej o: