Dera: Duda jest lepszym prezydentem niż Lech Kaczyński. "Lepszego nie mieliśmy"

- Uważam, że najlepszym prezydentem jest Andrzej Duda. Oczywiście każdy może mieć swoich faworytów - powiedział na antenie Radia Plus prezydencki minister Andrzej Dera. Dopytywany o to, czy Duda jest "lepszym" prezydentem niż Lech Kaczyński, odpowiedział "Tak".

W ubiegły piątek Małgorzata Kidawa-Błońska wycofała się z kampanii prezydenckiej, a nowym kandydatem Koalicji Obywatelskiej został Rafał Trzaskowski. Zdaniem prezydenckiego ministra Andrzeja Dery, włączenie się prezydenta Warszawy do gry o najwyższy urząd w państwie, przynajmniej na razie nie utrudniło zadania Andrzejowi Dudzie.

- Po przełożeniu terminu wyborów  nic się nie zmieniło w skali trudności. Wszyscy rywale są trudni w rywalizacji i podchodzimy do nich z szacunkiem. Natomiast Rafał Trzaskowski ma swój plecak z problemami, z tym, czego nie zrobił w Warszawie. A więc jego wiarygodność jest dużo mniejsza nawet niż Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Start Trzaskowskiego jest bardziej problematyczny dla Szymona Hołowni czy Władysława Kosiniaka-Kamysza - ocenił Dera. 

Zobacz wideo Trzaskowski drugi w sondażach. „To akurat mnie nie dziwi”

Dera: Lepszego prezydenta niż Andrzej Duda nie mieliśmy

Trzaskowski - mimo że do stawki dołączył kilka dni temu - w sondażach szybko wspiął się na podium. Natomiast poparcie dla Andrzeja Dudy utrzymuje się na podobnym poziomie lub nawet spada. W jednym z badań urzędujący prezydent mógł liczyć na 41 proc. wszystkich głosów. - To jest związane z zamieszaniem dotyczącym przełożenia wyborów. Osobiście wierzę, że Andrzej Duda wygra w pierwszej turze. Lepszego prezydenta nie mieliśmy - stwierdził Dera.

Dopytywany o to, czy Duda okazał więc "lepszym" prezydentem niż Lech Kaczyński, prezydencki minister odpowiedział "Tak". - Osobiście tak uważam. Prezydentura Lecha Kaczyńskiego została przerwana, nie dokończył prezydentury. Zabrakło kilku miesięcy, ale jednak zabrakło. Osobiście uważam, że najlepszym prezydentem jest Andrzej Duda. Oczywiście każdy może mieć swoich faworytów - wyjaśnił. 

Dera zapewnił też, że prezydent niezwłocznie podpisze ustawę wprowadzającą głosowanie hybrydowe, nad którą pracuje obecnie Senat. Dodał, że jeśli nowelizacja Kodeksu wyborczego trafi do podpisu odpowiednio szybko, "nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wybory odbyły się 28 czerwca". 

Więcej o:
Komentarze (284)
Dera: Duda jest lepszym prezydentem niż Lech Kaczyński. "Lepszego nie mieliśmy"
Zaloguj się
  • falbor

    Oceniono 109 razy 109

    Najbardziej druzgocąca krytyka prezydentury Lecha Kaczyńskiego ever. Boskie:)

  • polak.podatnik

    Oceniono 82 razy 80

    Gorzej Kaczyńskiego nie mógł obrazić. Aż mi Lecha szkoda. Gorszy od pacynki.

  • mam.swoj.mozg.2

    Oceniono 67 razy 61

    Nie jestem jakimś fanem Lecha Kaczyńskiego i nie uważam aby był jakimś wybitnym prezydentem, ale był 100 razy lepszym prezydentem niż obecny prezydent Duda. Obecny prezydent to kukiełka partyjna, bez własnego zdania, bezwolna i uległa. W dodatku notorycznie łamie prawo (przepisy konstytucji).

  • 11lech

    Oceniono 57 razy 53

    Najlepszy prezydent. Gdzie nie spojrzeć - kamieni kupa. Po pięciu latach rządów ekipy z pis w wielu miejscach naszego pięknego kraju nie ma już czego zbierać. Była sobie Trójka, ostał się budynek Trójki. Niczym po wybuchu bomby neutronowej, która niszczy ludzi, a oszczędza mury. Był sobie Janów Podlaski - za okupanta był, za Gomułki i za Jaruzelskiego - ale za ministra Jurgiela zbankrutował. Konie jedzą plewy, a nie owies. Był sobie Trybunał Konstytucyjny, a teraz nawet za granicą wiedzą, że to „atrapa, sąd, którego nie należy traktować poważnie”. Puszcza Białowieska przetrwała tylko dzięki „interwencji zewnętrznej”, ale wrocławski Teatr Polski tyle szczęścia nie miał - bo pod dyrektorem Morawskim wnet padł. Było sobie życie nad Wisłą, a jest spalona ziemia. PiS - po dojściu do władzy - zaczął przejmować wszystko, jak leci. Zgodnie z zasadą TKM, której zresztą Kaczyński jako pierwszy użył w debacie publicznej – uwaga! w pejoratywnym znaczeniu! Tymczasem teraz ta filozofia to trwały fundament jego rządów, ostatnio jej wyrazicielem stał się poseł pis Przemysław Czarnek odnośnie SN: „Wiele już zrobiliśmy, i to jest ostatni bastion, też już praktycznie zdobyty”. Kaczyński uznał widać, że „dzieło niszczenia w dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia”. Tą dobrą sprawą jest powodzenie pisowskiej rewolucji i ugruntowanie jej władzy. Mniejsza o koszty tegoż, wszak przyszłość tego kraju zupełnie nie zajmuje myśli starszego pana. Dla niego liczy się tu i teraz, zresztą osiągnięć III RP nigdy nie cenił i nie poważał. Kadry są najważniejsze - mawiał i Lenin. Przy czym rozwinięcie tej myśli jest dość zaskakujące - obsadzamy wszystko naszymi, ale ci nasi to miernoty. Miernota bowiem nie jest autonomiczna i wszystko zawdzięcza swemu protektorowi. A zatem będzie gotowa na wiele, przed niczym się nie cofnie, byle tylko raz zdobytą pozycję utrzymać. Ludzie PiS-u i ci do władzy koniunkturalnie przyklejeni obsadzają zatem wszystko, co tylko jest do obsadzenia. Ta nowa nomenklatura jest łapczywa, a skala jej niekompetencji, niewiedzy czy braku umiejętności przeraża. Ale im mniej potrafisz, tym bardziej będziesz wdzięczny za awans. Wszak Julia Przyłębska w normalnych warunkach nigdy nie zostałaby prezesem TK. Jednego nowym kadrom nie brakuje: skaz w życiorysach, wszelakich kompromitacji - obyczajowych, zawodowych czy prawnych. Oraz głuchej determinacji. Tacy ludzie podbijają Polskę. Biorą we władanie spółki Skarbu Państwa, teatry, muzea, ambasady, urzędy. Zwykle za co się nie wezmą, to już mogą zaśpiewać, że „znowu w życiu mi nie wyszło”.

  • jawu

    Oceniono 49 razy 47

    No bez jaj, Prezydent Tysiąclecia gorszy od obecnego ? To obecny jest prezydentem wszechczasów ?

  • brutalnaprawda

    Oceniono 47 razy 41

    Fakt, takiej marionetki to nawet chyba 3świat nie widział ....brnijcie dlalej w ten Kacztrix ...

  • puuchatek

    Oceniono 31 razy 27

    No, pan Dera znalazł się w fatalnej sytuacji. Powie, że Duda nie jest najnajnajlepszy - może stracić robotę. Powie, że Duda jest numero uno - ma przerąbane u Kaczyńskiego, który nie daruje faktu, że ktoś śmiał uznać, że to nie jego brat jest Prezydętem Tysionclecia.

    Cóż, panie Dera - dawno już pisałem, że na stanowiskach takich jak Pańskie wśród sprzętu zapewnianego przez pracodawcę powinno się znaleźć wiaderko wazeliny tygodniowo…

  • karo80.0

    Oceniono 30 razy 26

    Przy każdej takiej okazji potulne ciecie udające w Polsce „dziennikarzy” powinni przypominać najważniejszy tutaj kontekst - to właśnie Dera, Duda i Sasin byli odpowiedzialni za super organizację lotu do Smoleńska 10 lat temu. W normalnym kraju byliby ostatecznie skompromitowani i ze stosownymi wyrokami. Polska to jednak żenujący kraj.

  • czekam_nad_rzeka

    Oceniono 30 razy 26

    heh, porównywanie 2 nieudaczników. Chyba jednak Kaczyński był lepszy - nie łamał konstytucji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX