Poseł PiS Przemysław Czarnek zapytał Biedronia o "homoseksualne tło" pedofilii. Jest wniosek o ukaranie posła

Posłanka Lewicy Monika Pawłowska złożyła wniosek do Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie posła PiS Przemysława Czarnka za homofobiczne wpisy "porównujące homoseksualizm do pedofilii". Polityk twierdzi, że Pawłowska próbuje "ukrócić wolność słowa".
Zobacz wideo Tak wypowiadali się politycy po poprzednim filmie Sekielskich "Tylko nie mów nikomu"

Poseł PiS Przemysław Czarnek napisał na Twitterze: "Pedofilia to najobrzydliwsze przestępstwo na tle seksualnym. A jeśli dopuszcza się jej osoba zaufania publicznego, to obrzydlistwo potęguje się. Musi być surowo karana... inne ważne pytanie do Roberta Biedronia: dlaczego większość tych przestępstw ma tło homoseksualne?".

W kolejnych wpisach poseł PiS pisze o statystykach i podaje, że w Polsce od 60 do 70 proc. przypadków pedofilii w Kościele katolickim ma tło homoseksualne, a w Australii i USA - nawet do 90 proc. Czarnek powołał się także na tzw. John Jay Report z 2004 roku (dokument o wykorzystywaniu nieletnich przez katolickich księży i diakonów w Stanach Zjednoczonych sporządzony przez John Jay College of Criminal Justice). Polityk stwierdza, że z amerykańskiego raportu wynika, iż ponad 90 proc. księży katolickich skazanych w USA za pedofilię było homoseksualistami, a 81 proc. ofiar pedofili to chłopcy.

Pawłowska: Słowa Czarnka mają charakter zwyczajnie hombofobiczny

Wpis Przemysława Czarnka zbulwersował posłankę Lewicy Monikę Pawłowską, która złożyła wniosek do sejmowej komisji etyki o ukaranie posła PiS.

Pan Przemysław Czarnek jest doktorem habilitowanym nauk prawnych. Jako osoba światła i wykształcona powinien poruszać się biegle w świecie badań i faktów naukowych oraz polegać tylko na sprawdzonych źródłach. Badania pokazują, że nie ma żadnego związku między orientacją seksualną a skłonnościami pedofilskimi, więc słowa Pana Posła Przemysława Czarnka mają charakter zwyczajnie hombofobiczny

- czytamy w piśmie autorstwa Moniki Pawłowskiej, która wskazuje w dokumencie, że poseł PiS, walczył "z ideologią LGBT" jeszcze jako wojewoda lubelski. Posłanka przypomina także, że w ostatnich dniach Polska została uznana za najbardziej homofobiczny kraj Unii Europejskiej, a działania posła PiS odwracają uwagę od problemu tuszowania pedofilii w Kościele katolickim po premierze filmu "Zabawa w chowanego".

Czarnek: Ta postępowa lewica za nic ma jakąkolwiek tolerancję, wolność słowa i demokrację

Co na to sam Przemysław Czarnek? Poseł PiS odniósł się do tej sprawy w rozmowie z portalem Onet.pl.

- To dowód na to, że ta postępowa lewica za nic ma jakąkolwiek tolerancję, wolność słowa i demokrację. Ja tu nic nie porównuję, tylko stwierdzam fakty. Jeżeli mam za to stanąć przed komisją etyki poselskiej, to równie dobrze mógłbym napisać taki wniosek na panią Pawłowską za to, że próbuje ukrócić wolność słowa - powiedział Czarnek.

Po lekturze tekstu Onetu Monika Pawłowska napisała na Facebooku: "Kto może znaleźć odpowiednie słowa na tak butne i pyszne zachowanie? Brak jakiejkolwiek refleksji i chwili zastanowienia, że gdzieś tam w Polsce 18 latek, 20 latek czy 30 latka może po prostu poczuć się szczuty-a bo Poseł na Sejm partii rządzącej łączy jego homoseksualizm z pedofilią. Pan może tego nie widzi, ale My zwykli Obywatele i Obywatelki tak i nie ma naszej zgody na takie traktowanie drugiego człowieka. Po prostu. Milczenie jest złotem, Panie Pośle".