PiS sięga do "hipoteki Trzaskowskiego" i liczy, że opozycja wykrwawi się w walce o II turę

Jacek Gądek
Obóz rządzący liczy, że przed pierwszą turą wyborów prezydenckich to Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz upuszczą krwi Rafałowi Trzaskowskiemu, walcząc o wejście do drugiej tury. A ta jest murowana. - W maju wszystko było pewne. Teraz wszystko może się zdarzyć - mówi jeden z autorów kampanii Andrzeja Dudy. Bo - dodaje inny ważny polityk obozu rządzącego - PO dostała szansę na restart i ją wykorzystała.

 Zobacz nagranie. Aleksander Kwaśniewski: Oczywiście współczuję Kidawie-Błońskiej. Miała pecha

Zobacz wideo

Sztabowcy PiS i pałac prezydencki liczyli, że wybory odbędą się w maju. Ale tak się nie stało, bo "weto" postawił lider Porozumienia Jarosław Gowin wraz z częścią swoich posłów. Argumentował, że są one logistycznie nie do przeprowadzenia i niosą ryzyko epidemiologiczne. Nowe wybory - wedle planów obozu rządzącego - mają się odbyć 28 czerwca, ale formalnej decyzji o tej dacie nie ogłosiła jeszcze marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Udany start projektu "Trzaskowski 2020"

Wybory mają być nowe, a PiS chciało przymusić PO do trwania przy dotychczasowej kandydatce - Małgorzacie Kidawie-Błońskiej. W tym celu w projekcie ustawy o tych wyborach przycięto budżet nowo zgłoszonych kandydatów o połowę (do ok. 10 mln zł), a marszałek Sejmu może dowolnie skrócić czas na zbieranie podpisów. Platforma musi zebrać ich co najmniej 100 tysięcy, by zgłosić Rafała Trzaskowskiego do wyścigu o prezydenturę.

PO ekspresowo jednak ogłosiła zmianę kandydata. Dziś sondaże dają Trzaskowskiemu już miejsce na podium, a najnowsze badanie dla "Super Expressu" - awans do drugiej tury. Co jednak ważne: różnice między Trzaskowskim, Szymonem Hołownią i Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem są nieduże i chwiejne.

Mówi polityk obozu rządzącego zaangażowany w przygotowywanie kampanii: - W maju wszystko było pewne, a otwartą kwestią było tylko to, czy Duda wygrywa już w pierwszej czy dopiero w drugiej turze. Ale wygrywa na pewno. A teraz nie wiadomo, jak się rozwinie kampania.

Ale jednocześnie się cieszy. - Teraz Hołownia i Kosiniak są w d… Będą walczyć o drugą turę z Trzaskowskim - dodaje. Wieszczy wojenkę na opozycji. PSL pozycjonuje się jako partia oświeconego konserwatyzmu, więc można się spodziewać, że będzie Trzaskowskiemu przylepiać łatkę "tęczowego". A dla Hołowni - kandydata spoza polityki - naturalna jest narracja, że Trzaskowski to człowiek starych elit, establishmentu.

Trzaskowski polaryzuje

Kandydat PO ma przed sobą podstawowe zadanie: odzyskać żelazny elektorat Platformy, który porzucił wcześniej Kidawę-Błońską na rzecz prezesa PSL i byłego gwiazdora TVN. Sposobem Trzaskowskiego jest gra na silną polaryzację: PO - PiS. Stąd bardzo konfrontacyjne zachowanie Trzaskowskiego wobec jednego z symboli władzy PiS: TVP. Prezydent Warszawy zapowiedział pozbawienie telewizji publicznej informacji i publicystyki, kasację "Wiadomości" i kanału TVP Info.

Hołownia i Kosiniak-Kamysz nie chcąc być w tej polaryzacji zgnieceni, będą rywalizować z Trzaskowskim, a nie z Andrzejem Dudą. I na to liczą sztabowcy PiS: że ci aspirujący do drugiej tury kandydaci upuszczą krwi Trzaskowskiemu. Sam Andrzej Duda wypowiada się o swoim nowym głównym rywalu podkreślając swój szacunek, bo podgryzanie go zostawia sztabowcom.

PiS: Trzaskowski pójdzie jeszcze w górę

Nasi rozmówcy z szeregów obozu rządzącego przewidują, że Trzaskowski pójdzie w górę w sondażach i zaraz osiągnie 20 proc., a przed wyborami będzie miał sporo ponad. Czyli: odzyska to, co kandydat Platformy i tak miałby na starcie kampanii. - Zmiana dała im szansę na restart. Wykorzystali ją - mówi polityk PiS.

Ważny polityk bliski sztabowi: - Parę miesięcy temu z badań wychodziło, że Trzaskowski byłby dla nich lepszym kandydatem na prezydenta niż Kidawa-Błońska. Ale Kidawa też była dobra, tylko że PO sama tę Kidawę potem popsuła, a przecież ona miała trzy miesiące temu nawet 30 proc. w sondażach.

Dla przypomnienia, bo dziś w to już trudno uwierzyć: sondaż IBRiS dla "Rzeczpospolitej" publikowany 10 lutego. Andrzej Duda mógł liczyć na 43,7 proc. poparcia, a Małgorzata Kidawa-Błońska na 29,2 proc. Ich plecy oglądał z oddali Szymon Hołownia - 8,1 proc. Po trzech miesiącach Kidawa-Błońska utrzymała tylko jednego na 10 swoich pierwotnych wyborców.

Start wicemarszałek Sejmu to jednak przeszłość i nie zmieni już tego żaden cytat z generała George'a Pattona.

Amunicja PiS

PiS bierze na cel Trzaskowskiego. Amunicja jest znana i wymaga odkurzenia: niespełniane obietnice wyborcze w wyborach na prezydenta Warszawy, afera reprywatyzacyjna, awaria oczyszczalni ścieków "Czajka", współpraca z Hanną Gronkiewicz-Waltz. A światopoglądowym sosem jest - od dawna przypominany w TVP - fakt podpisania przez Trzaskowskiego karty LGBT+. Możliwy jest też - słyszymy od jednego z polityków obozu rządzącego - powrót Michała Dzięby, który już miotał oskarżeniami wobec dzisiejszego prezydenta Warszawy.

Dzięba to dawny pracownik biura Platformy i były znajomy Trzaskowskiego - oskarżał go o branie narkotyków, romanse i wysługiwanie się prywatną firmą swego znajomego. Trzaskowski złożył pozew, Dzięba go potem przepraszał. Jak słyszymy w obozie władzy, mogą jednak wrócić oskarżenia nie te obyczajowe, ale dotyczące działalności Trzaskowskiego w Parlamencie Europejskim.

Uderzając w nowego kandydata PO obóz rządzący sieje też narrację o nowej "wojnie na górze", którą miałby wszcząć Trzaskowski i o "koalicja 67", podwyższającej wiek emerytalny. Politycy PiS mówią też ławą, że Trzaskowski nie radzi sobie z wypłatą wsparcia "tarczy antykryzysowej" i przypominają niegdysiejsze zarzuty, że stolica nie radziła sobie z wypłatą 500+ (rok temu PiS twierdziło, że władze Warszawy są nieudolne, a PO że pieniądze na "500 plus" są przekazywane w ostatniej chwili).

- Trzaskowski ma bardzo mocno obciążoną hipotekę - twierdzi jeden z ważnych polityków obozu rządzącego. Inny dodaje: - Sztab będzie podgryzał Trzaskowskiego. Sztab, ale prezydent osobiście już nie.

Kampania z pretensjami

Zresztą narzekania na sztab i współpracę między Pałacem Prezydenckim to codzienność w obozie władzy.

Sztabowiec: - Występ Andrzeja Dudy w debacie w TVP był dość słaby. Kto go w ogóle do niej przygotowywał?

Człowiek z Pałacu: - Gdy sztab nie pomaga, to prezydentowi idzie lepiej.

Trzaskowski to zupełnie inny rywal dla Dudy niż Kidawa-Błońska. Ona - skrojona na czas celebry i dobrobytu, komunikacyjnie zupełnie pogubiona, koncyliacyjna. On - energetyczny, nastawiony na starcie. Trzaskowski jest wciąż opromieniony wygraną już w pierwszej turze w wyborach na prezydenta Warszawy w 2018 r. Do liberalnej metropolii Trzaskowski pasuje jak ulał, ale w wyborach ogólnopolskich jego "warszawskość" staje się obciążeniem.

Dla porównania: w 2015 r. Bronisław Komorowski rozgromił w Warszawie w II turze Andrzeja Dudę różnicą aż 19 pkt. proc., ale ogólnopolsko to Duda wygrał z 4 pkt. proc. przewagi.

Polityk PiS: - Faworytem wciąż jest Duda, ale nam też potrzebne jest nowe otwarcie.

Więcej o:
Komentarze (459)
PiS sięga do "hipoteki Trzaskowskiego" i liczy, że opozycja wykrwawi się w walce o II turę
Zaloguj się
  • wiejski.empedokles

    Oceniono 158 razy 146

    Taka mała prośba do polityków KO- nie spie...dolcie tego.

  • zocha688

    Oceniono 118 razy 106

    Ja i moja rodzina z przyjemnością zaglosujemy na Rafala Trzaskowskiego. Na pohybel Adrianowi i Pisowatym

  • janusz.z.bazin

    Oceniono 87 razy 83

    "warszawskość" staje się obciążeniem - nie zawsze, a mieszkam na prowincji.
    Póki go nie było zastanawiałem się między Kosiniakiem a Hołownią, tyle, że to dwóch ministrantów. Teraz zagłosuje na T.
    PiS boi się T jak diabeł swieconej wody, pierwszy symptom to 10 min pomyj w Wiadomościach na dzień przed kiedy ogłosił,  że startuje.
    Podoba mi się, że ma jaja i nie cacka się z PAD i PISem, trzeba grać tak bezczelnie jak przeciwnik.
    Przynajmniej w drugiej turze nie będzie wątpliwości.
    W końcu pojawiła się realna szansa na opanowanie tego folwarku i trzeba zrobić wszystko, by ją wykorzystać.

  • wlodwoz

    Oceniono 83 razy 69

    PiS - dzielska mafia kwiczy. Tak trzymać. Polowanie na kaczki czas zacząć!

  • norman67

    Oceniono 72 razy 58

    Boże, co złego żeśmy ci uczynili, że pokarałeś nas PIS-em, Kaczyńskim i jego przyDudasem.

  • duckoff

    Oceniono 59 razy 55

    Co ma prezydent dużej metropolii do awarii jakiejś pompy w oczyszczalni? Ma chodzić i sprawdzać osobiście wszystkie pompy w mieście?

  • wektor321

    Oceniono 66 razy 52

    PiS juz robi ze strachu a najbardziej sie cieszę ze bedzie porządek z TVP HOLECKA ZIEMCE ADAMCZYKI OGORKI I RESZTA. Dlatego teraz pójdę na wybory, nie przepadam za PO ale za PIS jeszcze bardziej a kłamstwo i nacjonalizm w TVP budzą we mnie odrazę.

  • antyk63

    Oceniono 61 razy 49

    Się zaraz okaże, że Trzaskowskiego dziadka pies służył w młodości w SS.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX