Oficjalnie: Rafał Trzaskowski nowym kandydatem PO w wyborach prezydenckich

Rafał Trzaskowski zostanie nowym kandydatem Platformy Obywatelskiej w tegorocznych wyborach prezydenckich, po tym jak rezygnację złożyła Małgorzata Kidawa-Błońska. Taką decyzję jednogłośnie podjął w piątek zarząd partii.

Jak ustaliła Gazeta.pl, zarząd Platformy Obywatelskiej jednogłośnie zdecydował, że nowym kandydatem tej partii w wyborach prezydenckich zostanie Rafał Trzaskowski, czyli obecny prezydent Warszawy. Po godz. 15:30 tę decyzję oficjalnie ogłosił w Sejmie przewodniczący PO Borys Budka. Wcześniej z ubiegania się o prezydencki fotel zrezygnowała Małgorzata Kidawa-Błońska.

Zobacz wideo Bielan o tarciach w Zjednoczonej Prawicy

W piątek Małgorzata Kidawa-Błońska zrezygnowała z ubiegania się o fotel prezydenta

Jeszcze przed posiedzeniem zarządu PO Małgorzata Kidawa-Błońska poinformowała w Sejmie o wycofaniu się z prezydenckiego wyścigu. 

- Za kilka tygodni będziemy mieli nowego prezydenta, trudna sytuacja w naszym kraju - prawna, konstytucyjna - się skończy. Nie będę brała udziału w tych wyborach - powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska podczas konferencji prasowej.

Polityczka przekonywała, że to jej gorący sprzeciw doprowadził do przełożenia terminu wyborów. - Kiedy rządzący wpadli na szatański pomysł, żeby wybory robić w środku pandemii, nie licząc się ze zdrowiem osób, które miałyby wziąć w nich udział, ale też tych, które mają je organizować, a także chcieli je zrobić niezgodnie z prawem, z konstytucją, z zasadami państwa demokratycznego, nie mogłam milczeć i musiałam to głośno powiedzieć. I gdyby nie mój mocny głos i mówienie o bojkocie, wybory w maju pewnie by się odbyły. A tak zauważono to, ludzie zaczęli o tym mówić, Kaczyński się zatrzymał, Senat i samorządy spowodowały, że mamy szansę na wolne i demokratyczne wybory. Mam nadzieję, że Polacy w takich wyborach wezmą udział - tłumaczyła dalej.

Więcej o: