Karczewski o filmie "Tylko nie mów nikomu": Dzięki niemu uzyskaliśmy lepszy wynik w wyborach

Stanisław Karczewski uważa, że film braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" pomógł Prawu i Sprawiedliwości. - Dobrze ze powstał ten film, bo dzięki niemu uzyskaliśmy lepszy wynik w wyborach - stwierdził Karczewski w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Już w sobotę premiera nowego filmu braci Sekielskich "Zabawa w chowanego" o pedofilii w Kościele. Pierwsza ich produkcja - "Tylko nie mów nikomu" - wywołała rok temu w Polsce sporą dyskusję na temat zachowania polskich duchownych. Prawo i Sprawiedliwość obiecywało nawet powołać komisję do spraw pedofilii, ale ta wciąż nie powstała. - Powstanie. Było takie założenie i my je zrealizujemy - zapewnia były marszałek Senatu, Stanisław Karczewski w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Zobacz wideo Film Sekielskiego zmienił Polskę. Jak będzie po kolejnym?

Karczewski uważa, że film Sekielskich pomógł PIS

Karczewski został też zapytany, czy zamierza obejrzeć nowy film braci Sekielskich. - Jak będę miał czas i taki nastrój to zrobię to. W jakiś szczególny sposób nie szykuje się na oglądanie tego filmu - dodał. 

Dziennikarz Jacek Nizinkiewicz chciał dopytać senatora, czy jego zdaniem dobrze, że takie materiały powstają. - Z punktu widzenia politycznego dobrze, że powstał ten film ["Tylko nie mów nikomu" - przyp. red.]. My dzięki tej projekcji uzyskaliśmy lepszy wynik w wyborach [parlamentarnych - przyp. red.]. Założenie polityczne było zupełnie inne, a okazało się, ze reakcja opinii publicznej była jednoznaczna - zakończył Karczewski.

Przeczytaj też:

W Gazeta.pl chcemy być dla Was pierwszym źródłem sprawdzonych informacji, ale też wsparciem i inspiracją w tych trudnych czasach. *PRZECZYTAJ NASZĄ DEKLARACJĘ *i weź udział w badaniu >>

Więcej o: