Wybory prezydenckie 2020. "Rzeczpospolita": Rafał Trzaskowski zgodził się kandydować

Rafał Trzaskowski zgodził się kandydować na prezydenta Polski - wynika z nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej". W roli kandydata Koalicji Obywatelskiej samorządowiec miałby zastąpić Małgorzatę Kidawę-Błońską.

Od kilku dni pojawiają się doniesienia o tym, że Małgorzata Kidawa-Błońska nie będzie już kandydatką Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, a wśród potencjalnych kandydatów szczególnie często wymieniany jest Rafał Trzaskowski. Mimo że prezydent Warszawy podczas konferencji prasowej w środę zaprzeczył, mówiąc, że ma dużo pracy w mieście, w czwartek późnym wieczorem "Rzeczpospolita" poinformowała, że samorządowiec zgodził się kandydować. Wiadomość ta jest nieoficjalna. Decyzję poznamy w piątek po posiedzeniu zarządu Platformy Obywatelskiej.

Po co zmiana kandydata?

W ostatnim czasie poparcie dla Małgorzaty Kidawy-Błońskiej znacząco spadło. Najnowsze sondaże dają polityczce mniej niż pięć proc. poparcia, chociaż wcześniej jej wynik wskazywał, że ma szanse na drugą turę. Wśród nazwisk osób, które mogłyby ją zastąpić, poza Trzaskowskim wymieniano Radosława Sikorskiego, Tomasza Grodzkiego, Bartosza Arłukowicza i Donalda Tuska. Ten ostatni jednak nie zgadza się na kandydowanie. Platforma Obywatelska zarządziła wewnętrzne badania, z których wynika, że to samorządowiec z Warszawy ma największe poparcie.

Co z wyborami?

Wciąż nie wiadomo, kiedy odbędą się wybory prezydenckie. Przypomnijmy, że we wtorek większość sejmowa przegłosowała ustawę o wyborach hybrydowych, czyli takich, w których będzie można oddać głos zarówno tradycyjną, jak i korespondencyjną. Teraz ustawa jest w Senacie, który ma 30 dni na jej rozpatrzenie.

Zobacz wideo Czy Małgorzata Kidawa-Błońska wróci do walki o fotel prezydenta?