Jest zawiadomienie do prokuratury na Kaczyńskiego, Gowina i Ziobrę ws. wyborów. "Podstępne działanie"

Do prokuratury złożono zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, szefa Porozumienia Jarosława Gowina i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska, które powiadomiło prokuraturę, zarzuca im uniemożliwianie obywatelom udziału w wyborach prezydenckich i ograniczenie kompetencji PKW.

Stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska złożyło do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście zawiadomienie w sprawie wyborów, które miały odbyć się 10 maja. Jego przedstawiciele wskazują, że Jarosław Kaczyński, Jarosław Gowin, Zbigniew Ziobro  "działając podstępnie, uniemożliwili Polkom i Polakom udział w wyborach Prezydenta RP", wcześniej - pozbawiając kompetencji Państwową Komisję Wyborczą.

Zobacz wideo PKW przyjęła uchwałę ws. wyborów. Budka: Dosyć dziwne stanowisko

Jest wniosek do prokuratury. "Uniemożliwili Polakom udział w wyborach"

Przedstawiciele stowarzyszenia wskazują, że Jarosław Kaczyński, Jarosław Gowin i Zbigniew Ziobro "w ciągu ostatnich kilku miesięcy prowadzili działania zmierzające do wywarcia wpływu na wynik wyborów Prezydenta RP wyznaczonych na dzień 10 maja 2020 r.".

Wyżej wymienieni politycy doprowadzili do tego, że w ustawie mającej na celu wprowadzenie szczególnych instrumentów wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, zostały również wprowadzone przepisy pozbawiające Państwową Komisję Wyborczą wpływu na organizację wyborów
Podkreślamy przy tym, że takie działanie nie tylko rażąco narusza zasady przyzwoitej legislacji, które powinny obowiązywać w demokratycznym państwie prawa, lecz także znajduje niepokojące analogie w historii parlamentaryzmu naszego zachodniego sąsiada (w 1968 roku w Republice Federalnej Niemiec, przy okazji nowelizowania ustawy o ruchu drogowym, wprowadzono do niej przepisy amnestionujące sprawców kierowniczych hitlerowskich zbrodni ludobójstwa).

- czytamy w zawiadomieniu stowarzyszenia. Zarzuca ono politykom popełnienie czynów z art. 248 pkt 2 Kodeksu Karnego w zbiegu z art. 249 pkt 2-4 Kodeksu Karnego (tj. tzn. przestępstwa przeciwko wyborom, za które grozi do pięciu lat więzienia - Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem przeszkadza: w odbyciu zgromadzenia poprzedzającego głosowanie, swobodnemu wykonywaniu prawa do kandydowania lub głosowania, głosowaniu lub obliczaniu głosów, sporządzaniu protokołów lub innych dokumentów wyborczych albo referendalnych)

Sieć Obywatelska Watchdog Polska wskazuje też, że zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa skierowali również przeciwko premierowi Mateuszowi Morawieckiego i innym członkom rządu, którzy "mieli przekroczyć swoje uprawnienia" i nie dopełnić obowiązków w związku z niewprowadzaniem stanu klęski żywiołowej. 

W zawiadomieniu wskazano także, że przestępstwa mogli się dopuścić prezydent Andrzej Duda i marszałkini Sejmu Elżbieta Witek, którzy mogli mieć korzyści z podjętej w sprawie wyborów prezydenckich decyzji. Duda - jak wskazuje Watchdog Polska - miał możliwość "nieskrępowanego prowadzenia kampanii wyborczej w sytuacji, gdy pozostali kandydaci - w związku z wprowadzonymi ograniczeniami - są tej możliwości pozbawieni, a  w przypadku Witek - "korzyść ta wyraża się w tym, iż po upływie kadencji Andrzeja Sebastiana Dudy będzie ona wykonywać obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej". 

Przedstawiciele stowarzyszenia podkreślają, że liczą się z tym, że ich zawiadomienie "nie spotka się z uznaniem po stronie prokuratury".

Jeśli postępowanie zostanie wszczęte, to może zostać w rekordowym czasie umorzone. Nie zniechęcamy się jednak, w razie czego wniesiemy zażalenie do niezawisłego sądu

- kwitują.

***

W Gazeta.pl chcemy być dla Was pierwszym źródłem sprawdzonych informacji, ale też wsparciem i inspiracją w tych trudnych czasach. PRZECZYTAJ NASZĄ DEKLARACJĘ i weź udział w badaniu >>

Więcej o: