Kowalski snuje teorie spiskowe. "Angela zadzwoniła do Tuska i powiedziała: Zaatakujcie Sasina"

- Ja sobie wyobrażam taką sytuację, że Angela [Merkel - przyp. red.] zadzwoniła do Donalda Tuska i powiedziała: Słuchaj, Donek, zrób coś. Zaatakujcie Jacka Sasina - stwierdził wiceminister aktywów państwowych w rozmowie z TVP. Janusz Kowalski całą winę za sytuację z wyborami prezydenckimi zrzuca na Tomasza Grodzkiego i spisek Merkel z Tuskiem.

Janusz Kowalski, wiceminister aktywów państwowych, w niedzielę na antenie TVP Info stwierdził, że nagonka na ministra Jacka Sasina jest tylko "zasłoną dymną, aby ukryć odpowiedzialność Tomasza Grodzkiego" za sytuację w Polsce związaną z wyborami prezydenckimi. - Człowieka, który ponosi odpowiedzialność za ten dzisiejszy skandal - dodał.

"Wyobrażam sobie taką sytuację, że Angela zadzwoniła do Donalda Tuska"

Polityk podkreślił, że Sasin dołączył do "peletonu najbardziej znienawidzonych polityków" przez Platformę Obywatelską, do którego należą Zbigniew Ziobro i Mariusz Kamiński.

Pan premier Sasin jest twarzą skutecznej pomocy polskiemu państwu, polskiej gospodarce przez spółki Skarbu Państwa

- powiedział Janusz Kowalski, po czym zaczął snuć teorie spiskowe.

Ja sobie wyobrażam taką sytuację, że Angela [Merkel - przyp. red.] zadzwoniła do Donalda Tuska i powiedziała: Słuchaj, Donek, zrób coś. Zaatakujcie Jacka Sasina. To jest człowiek, który odpowiada za najważniejsze spółki energetyczne. To jest człowiek, który stoi nam na przeszkodzie realizacji naszych planów. Chcemy sprzedawać gaz z Nord Streamu w ramach Zielonego Ładu do Polski. Zróbcie coś, zaatakujcie, wymyślcie jakiś pretekst. No i wymyślili

- stwierdził wiceminister aktywów państwowych i dodał, że tym pretekstem są "oczywiście" wybory korespondencyjne, które się nie odbyły, za co odpowiada "nie kto inny, jak Tomasz Grodzki". Jak podkreślił, to prawdziwa twarz Platformy Obywatelskiej, której zależy tylko na realizacji "obcych interesów".

"Bezczelność i cynizm w stylu Tuska"

Przypomnijmy, że w piątek politycy Koalicji Obywatelskiej zapowiedzieli złożenie wniosku o odwołanie Jacka Sasina z funkcji ministra aktywów państwowych i wicepremiera. Janusz Kowalski stwierdził wówczas, że to "bezczelność i cynizm w stylu Tuska".

Wyłączną odpowiedzialność za zablokowanie bezpiecznych wyborów korespondencyjnych w konstytucyjnym terminie ponosi Platforma Obywatelska i Tomasz Grodzki, który powinien zostać odwołany z funkcji Marszałka Senatu. Rozliczymy Was!

- napisał polityk.

Czytaj więcej: Jest wniosek o odwołanie Sasina. "Bezczelność i cynizm w stylu Tuska"