Posłowie Porozumienia o tym, jak zagłosują ws. wyborów. "Przeciwko, bez względu na konsekwencje"

Część posłów Porozumienia już zapowiada otwarcie, wprost lub pośrednio, jaką decyzję podejmie w sprawie przeprowadzenia majowych wyborów wyłącznie w formie korespondencyjnej. Poparcie ustawy ws. wyborów korespondencyjnych zapowiedział ostatecznie w środę poseł Kamil Bortniczuk, lojalność wobec prezesa Porozumienia Jarosława Gowina deklaruje z kolei m.in. Michał Wypij.

Zgodnie z harmonogramem opublikowanym na stronie Sejmu, głosowanie nad ustawą o przeprowadzeniu majowych wyborów prezydenckich wyłącznie w formie korespondencyjnej ma odbyć się w czwartek.

Ustawa wcześniej została rozpatrzona przez Senat, który we wtorek odrzucił uchwalone przez posłów przepisy. Taką decyzję poparło 50 senatorów, przeciw było 35, od głosu wstrzymał się 1. Następnie ustawa wróciła do Sejmu.

Zwolennikiem przeprowadzenia wyborów w formie korespondencyjnej jest Prawo i Sprawiedliwość. Część posłów Porozumienia zapowiada, że tego rozwiązania nie poprze, co może oznaczać, że ustawa zostanie  odrzucona. Nie wiadomo jednak, ilu parlamentarzystów partii Jarosława Gowina ostatecznie taką decyzję podejmie.

- Nie wiem, a nawet gdybym wiedział, to nie jestem od tego, żeby przed faktem głosowania od tym informować - mówił w środę w RMF FM poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk, do stycznia rzecznik prasowy tego ugrupowania.

Zobacz wideo "Jeśli kandydaci zdobyli pakiety wyborcze wcześniej, mogły je zdobyć również obce wywiady"

Mapę podziału wśród posłów Jarosława Gowina opracował dziennikarz Gazeta.pl Jacek Gądek. Im bliżej dany poseł znajduje się na niej prezesa Porozumienia bądź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, tym większa jest pewność, że zagłosuje zgodnie z ich wolą.

embed

Wybory korespondencyjne. "Będę głosował przeciwko"

Część posłów dzień przed głosowaniem otwarcie deklaruje, jaką podejmie decyzję.

"Ucinając spekulacje - zagłosuję zgodnie z rekomendacją prezesa Porozumienia Jarosława Gowina" - napisała w środę na Twitterze posłanka Magdalena Sroka.

- Będę głosował przeciwko wyborom korespondencyjnym bez względu na to, jakie to konsekwencje polityczne przyniesie - zapowiedział z kolei w porannej audycji Radia WNET poseł Michał Wypij.

Posłanka Iwona Michałek w środę udostępniła natomiast na Twitterze inną wypowiedź Michała Wypija, który przekonywał, że politycy Porozumienia "mogą mieć różne zdanie, ale są momenty, gdy są winni lojalność Jarosławowi Gowinowi". Stąd można przypuszczać, iż parlamentarzystka także zagłosuje przeciwko wyborom korespondencyjnym.

Deklaracje składają też zwolennicy przeprowadzenia majowych wyborów w formie korespondencyjnej. - Zagłosuję za tą ustawą - zapowiedział Kamil Bortniczuk w RMF FM.

Z kolei poseł Włodzimierz Tomaszewski udostępnił w środę na Facebooku cytat z wypowiedzi ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który stwierdził, że wybory korespondencyjne to najlepsze rozwiązanie w sytuacji, w której wybory nie zostałyby przełożone na 2022 rok.

Więcej o: