Julia Przyłębska: Krajowe trybunały konstytucyjne są sądami ostatniego słowa. Potwierdzili to Niemcy

Julia Przyłębska skomentowała wyrok niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, który skrytykował działania Europejskiego Banku Centralnego ws. skupu obligacji. Według prezeski polskiego TK wyrok ten potwierdza, że krajowe trybunały konstytucyjne są sądami "ostatniego słowa".

Julia Przyłębska w rozmowie z PAP odniosła się do opublikowanego 5 maja orzeczenia niemieckiego TK. - Niemiecki Trybunał Konstytucyjny w swoim dzisiejszym orzeczeniu, podobnie jak polski Trybunał Konstytucyjny między innymi w orzeczeniach wydanych w ostatnich dniach potwierdził, że krajowe trybunały konstytucyjne są sądami ostatniego słowa - powiedziała Przyłębska.

Julia Przyłębska o trybunałach konstytucyjnych: Są sądami ostatniego słowa

Trybunał Konstytucyjny Niemiec we wtorek 5 maja uznał, że Europejski Bank Centralny przekroczył swoje uprawnienia podczas organizacji programu antykryzysowego w 2015 roku. EBC zdecydował wtedy o przeznaczeniu 2 bln euro na zakup aktywów państwowych (m.in. obligacji rądów) krajów strefy euro. W ten sposób gospodarki państw miał powoli podnieść się po kryzysach ekonomicznych z początku dekady.

Jak podaje "Suddeutsche Zeitung", niemiecki TK uznał, że decyzje Europejskiego Banku Centralnego zostały podjęte wbrew jego kompetencjom, a niemiecki rząd naruszył prawo, kiedy nie zareagował na działania instytucji. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego podkreślili, że rząd federalny i Bundestag mieli prawo i obowiązek zbadać tę sprawę.

Prezes niemieckiego trybunału Andreas Vosskuhle zauważył, że jest to pierwszy przypadek, w którym krajowy Trybunał Konstytucyjny uznał, iż działania i decyzje instytucji Unii Europejskiej są sprzeczne z europejskimi przepisami. Według niemieckiego Trybunału poprzednie decyzje EBC nie mają mocy prawnej w Niemczech. - Im dłużej kontynuowany jest ten program, tym większe ryzyko, że EBC stanie się zależny od polityki państw strefy euro - podkreślali swoją decyzję sędziowie.

Zobacz wideo Dr Jacek Bartosiak o pokryzysowym scenariuszu dla Europy

Zgodnie z rekomendacjami niemieckiego TH bank centralny Niemiec w ciągu trzech miesięcy ma wycofać się z programu zakupu obligacji państwowych. Przez ten czas Europejski Bank Centralny ma dowieść, że decyzje podjęte w ramach programu były proporcjonalne.

Ekonomista Christian Odendahl w rozmowie z niemieckim tagesschau.de zauważa, że decyzja niemieckiego TK może skomplikować także plan Unii Europejskiej na pobudzenie gospodarki w czasie pandemii koronawirusa. - Zasadniczo Federalny TK otworzył drzwi do procesu przeciwko programowi Corona prowadzonemu przez EBC na podobnych zasadach, co program wykupu obligacji państwowych. To z kolei może utrudnić podnoszenie się gospodarek z kryzysu - dodał ekonomista.