Kuriozalne wystąpienie Dudy. Mówił o gazociągu Baltic Pipe. Nie odniósł się do doniesień o dymisji

W czasie poniedziałkowego oświadczenia Andrzej Duda poinformował o rozpoczęciu budowy gazociągu Baltic Pipe. Nie odniósł się w żaden sposób do doniesień Onetu, jakoby miał podać się do dymisji.

Andrzej Duda podczas poniedziałkowego oświadczenia, które wygłosił po godz. 8:00, powiedział, że rozpoczyna się budowa gazociągu Baltic Pipe.

Jest dobra wiadomość dla Polski nie tylko na najbliższy czas, ale i na dziesięciolecia

- powiedział prezydent. Dodał, że temu służyły jego wizyty w Norwegii i Dani, podczas których były omawiane wszystkiego szczegóły i załatwiane pozwolenia, aby rozpocząć budowę, jak nazwał go Duda, "słynnego gazociągu".

Jeżeli mówimy o pełnej dywersyfikacji dostaw gazu do Polski, jeżeli mówimy o pełnym uniezależnieniu Polski jako odbiorcy od Rosji, to jest milowy krok na drodze do tego uniezależnienia. (...) 1 października 2022 roku to termin uruchomienia gazociągu Baltic Pipe i mam nadzieję, że ten termin zostanie dotrzymany, a z wielką satysfakcją mogę powiedzieć, że do tej pory trzymane są wszystkie terminy

- powiedział prezydent.

Doniesienia Onetu o dymisji prezydenta

W poniedziałek Onet podał informację, potwierdzoną w trzech źródłach, że Prawo i Sprawiedliwość rozważa dymisję Andrzeja Dudy. Umożliwiłoby to uniknięcie organizacji wyborów korespondencyjnych w maju i przesunęłoby głosowanie nawet na połowę lipca. Po tej informacji wszyscy liczyli na to, że prezydent powie coś o wyborach. Jednak Duda poinformował o budowie gazociągu.

Czytaj więcej: Onet: PiS rozważa dymisję prezydenta Andrzeja Dudy. Wówczas wybory można przesunąć nawet na połowę lipca

Zobacz wideo Co z wyborami w maju? Ocenia prezydent Poznania
Więcej o: