Wyciekła korespondencja pracowników Poczty Polskiej ws. wyborów prezydenckich. "Pakiety pod drzwiami"

Pakiety wyborcze mają nie być adresowane, a pocztowcom, którzy źle je dostarczą, nie grożą żadne kary - podaje TVN24, powołując się na informacje zamieszczane na wewnętrznym forum pracowników Poczty Polskiej. Nie do końca też wiadomo, jak będą one dostarczane do domostw, które skrzynek nie mają - na forum znajduje się tylko informacja, że "zgodnie z zasadami listu zwykłego". Rzeczniczka Poczty Polskiej w rozmowie z Gazeta.pl podkreśla, że w takiej sytuacji pakiety będą dostarczane "np. bezpośrednio adresatowi, jeżeli będzie taka możliwość, lub w miejscu bezpiecznym i dostępnym dla adresata".

Dziennikarze redakcji "Polska i Świat" TVN24 dotarli do wewnętrznej korespondencji na forum pracowników poczty, którzy przed planowanymi na 10 maja wyborami prezydenckimi mają dostarczyć pakiety wyborcze wszystkim uprawnionym do głosowania.

To są informacje przekazywane przez pracowników, którzy są informowani przez przełożonych, którzy z kolei biorą udział w wideokonferencjach z dyrektorami jednostek i to jest wszystko informacja ustna

- wyjaśnił w rozmowie z TVN24 Piotr Moniuszko ze Związku Zawodowego Pracowników Poczty.

Wybory prezydenckie 2020. Pakiety nie będą adresowane? 

Z informacji ujawnionych przez dziennikarzy wynika, że pocztowcy będą roznosić pakiety wyborcze parami (listonosz i osoba do pomocy) i zaczną to robić siedem dni przed wyborami (jeśli mają się odbyć w planowanym terminie 10 maja). Oznaczałoby to, że pracownicy Poczty Polskiej roznosić pakiety zaczną już od niedzieli 3 maja. Pakiety będą miały status zwykłej przesyłki, czyli takiej wrzucanej do skrzynki bez potwierdzenia odbioru. Na forum znajdują się też informacje, że Poczta Polska nie ma wpływu na to, że niektórzy nie mają skrzynek, dlatego będzie można zostawić także pod drzwiami mieszkania w lokalach wielorodzinnych.

Pakiety wyborcze mają być nieopisane i nieadresowane. Za błędne doręczenie przesyłki pracownikom nie grożą kary, bo, jak wynika z informacji TVN24, Poczta Polska wierzy, że pocztowcy "rzetelnie wywiążą się z powierzonego zadania".

"Poczta Polska od lat apeluje o umieszczanie odpowiednich skrzynek na listy"

O stanowisko w sprawie tych informacji poprosiliśmy Pocztę Polską. Rzeczniczka prasowa Justyna Siwek potwierdza informację, że pakiety wyborcze będą roznoszone przez dwuosobowe zespoły w składzie listonosz i inny pracownik Poczty Polskiej. Jak dodaje, pracownicy są zainteresowani dystrybucją pakietów, ponieważ jest to dodatkowe źródło dochodu dla nich.

Pragnę podkreślić, że obowiązek posiadania skrzynki pocztowej, zabezpieczającej odpowiednio doręczaną korespondencję spoczywa na właścicielu nieruchomości. W przypadku domów wielorodzinnych obowiązek ten spoczywa na administracji obiektu. Brak skrzynki jest więc niezgodny z prawem. Poczta Polska od lat apeluje o umieszczanie odpowiednich skrzynek na listy, nie ma jednak możliwości egzekwowania tego obowiązku. Leży to w kompetencjach UKE

- mówi nam Justyna Siwek. Rzeczniczka podkreśla, że "doręczanie korespondencji w sytuacji braku skrzynki to utrudnienie, które listonosze spotykają w codziennej pracy" i nie jest to nowy problem.

W przypadku braku skrzynki u adresata pakiety wyborcze będą doręczane tak samo, jak obecnie doręczana jest korespondencja nierejestrowana w takiej sytuacji, np. bezpośrednio adresatowi, jeżeli będzie taka możliwość, lub w miejscu bezpiecznym i dostępnym dla adresata

- tłumaczy rzeczniczka Poczty Polskiej i dodaje, że pocztowcy są " na bieżąco informowani w zakresie przygotowań do wyborów korespondencyjnych, a informacje są przekazywane m.in. poprzez intranet".

Wybory prezydenckie 2020 10 maja czy w innym terminie?

Przypomnijmy, że tegoroczne wybory prezydenckie planowane są na 10 maja (ewentualna druga tura - 24 maja), jednak nic jeszcze nie jest pewne, ponieważ ustawa regulująca głosowanie korespondencyjne może wejść w życie najwcześniej 6 maja, czyli cztery dni przed planowanymi wyborami (obecnie jest procedowana w Senacie). Może się również okazać, że przeprowadzenie wyborów 10 maja w jakiekolwiek formie będzie niemożliwe. Stanie się tak, jeśli posłowie Porozumienia na czele z Jarosławem Gowinem zagłosują przeciw ustawie.

Czytaj także: Wybory prezydenckie. Jest nowy sondaż. Duda wygrywa, Kidawa-Błońska z dwuprocentowym wynikiem

Zobacz wideo Pracownicy Poczty Polskiej wciąż nie wiedzą, w jaki sposób dostarczą pakiety wyborcze. „Niezakończony proces legislacyjny nie ułatwia sprawy”

***

Masz problem z głosowaniem w kraju, w którym przebywasz? Chcesz opisać, jak wyglądają procedury dotyczące dostępu do komisji wyborczych poza granicami Polski i jakie sankcje groziłyby za złamanie obostrzeń i udanie się do lokalu wyborczego? Wyślij do nas wiadomość na redakcjagazetapl@agora.pl.

Więcej o: