Małgorzata Gersdorf o nominacji Kamila Zaradkiewicza: Jest nieważna, bo to jest na chwilę

Małgorzata Gersdorf podczas konferencji prasowej skomentowała decyzję dotyczącą powierzenia obowiązków Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższemu sędziemu Kamilowi Zaradkiewiczowi. - To jest nieważna nominacja, bo to jest na chwilę, dla przeprowadzenia wyborów - wyznała sędzia Gersdorf.

W czwartek 30 kwietnia Andrzej Duda powierzył wykonywanie obowiązków I Prezesa SN Kamilowi Zaradkiewiczowi. Sędzia ma pełnić tę funkcję tymczasowo, aż do momentu powołania I Prezesa tej instytucji.

Małgorzata Gersdorf o Kamili Zaradkiewiczu: Jak wykona już swoją robotę, to wystarczy

Podczas konferencji prasowej zwołanej w czwartek, dotychczasowa I prezes SN została zapytana o skomentowanie tej nominacji. Małgorzata Gersdorf w krótkich słowach wyznała, że nie jest zaskoczona decyzją Andrzeja Dudy, który zapowiedział ją w ostatnim wywiadzie dla "Gazety Polskiej".

Zobacz wideo Po co PiS-owi wojna o sądy? Gdula: chcieliby już nie mówić o sądach, ale muszą

- Jest to nieważna nominacja, bo to jest na tę chwilę, dla przeprowadzenia wyborów - skomentowała wybór Kamila Zaradkiewicza. Małgorzata Gersdorf została zapytana także o to, czy według niej sędzia Zaradkiewicz będzie później kandydował na stanowisko prezesa SN. - Nie, na pewno nie. Jak wykona już swoją robotę, to wystarczy - odpowiedziała sędzia.

- Ja zostawiam Sąd Najwyższy w rękach sędziów SN, ludzi honorowych. Także w dobrych rękach. (...) Myślę, że Sąd Najwyższy czeka trudna, ale dobra przyszłość - dodała dalej Małgorzata Gersdorf. Dziennikarze zapytali też o to, czy żałuje, że nie zwołała posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN, na którym zostałby wybrany kandydat na funkcję Pierwszego Prezesa. - Ja nie mogłam zwołać zgromadzenia, to nie było moje widzimisię. Nie mogłam tego zrobić ze względu na obostrzenia związane z koronawirusem i nie dało się tego przeprowadzić w inny sposób. Prawo obowiązujące w tej chwili w SN nie pozwala na głosowanie zdalne - powiedziała dalej.

- Już teraz możemy nazwać tę kadencję historyczną, gdyż była bez wątpienia jedną z najtrudniejszych w ponad 100-letniej historii Sądu Najwyższego. Nigdy wcześniej w historii polskiego sądownictwa nie było tak bezpardonowego, brutalnego ataku na Sąd Najwyższy ze strony polityków partii rządzącej oraz prokuratury. Podobnie było chyba jedynie w międzywojniu, gdy narzucono autorytarną władzę sanacyjną. Wtedy jednak prezesi SN ustąpili. Jestem pełen uznania, że tym razem stało się inaczej - mówił wcześniej podczas konferencji prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Krystian Markiewicz, żegnając ustępującą I Prezes SN.

Więcej o:
Komentarze (262)
Małgorzata Gersdorf o nominacji Kamila Zaradkiewicza: Jest nieważna, bo to jest na chwilę
Zaloguj się
  • zocha688

    Oceniono 71 razy 45

    Gdy myślę o Adrianie i Zaradkiewiczu, jedyne co mi przychodzi do głowy to bezgraniczną pogardą.

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 43 razy 25

    Przecież w SN jest spora gromada która tam nie powinna być do wysłała ich nielegalna organizacja tzw. neo-KRS

  • acide94

    Oceniono 27 razy 19

    Polski dramat polega na tym, że ta nominacja będzie ważna tak długo jak długo będzie tego chciał guru pisowskiej sekty - Pan Bóg z Nowogrodzkiej, innych kryteriów niestety już nie ma.

  • drentfyharry

    Oceniono 33 razy 15

    Towarzysz maliniak powinien powołać największego prawnika wszech czasów towarzysza Jarozbawa Pissarionowicza Kaczaszwiliego.Towarzysz I sekretarz przecież jest wybitnym znawcą wszystkiego,nawet wie co było pierwsze jajko czy kaczka....,tzn. kura......

  • podpora_71

    Oceniono 21 razy 11

    nie interesowalem sie za bardzo sadami ale teraz kojarze po co byla ta awantura zdradkiewicza kiedy byl jeszcze u rzeplinskiego. podobnie jak z duda i prawdopodobnymi warunkami jesli chce zostac prezydentem. cala moralnosc tego pana.

  • antoszek22

    Oceniono 17 razy 9

    Zaradkiewicz wmówil Adrianowi, że jego lewa ręka odwiedzała błogosławione łono i dlatego ma dar podróży w czasie przez co sfałszowane uchwały o wyborze Przyłębskiej i reszty , oparte o ustawę z przyszłości, zyskują na legalności gdy Duda odbierze od nich ślubowanie .
    Teraz jakiś magik wmówił to samo Sasinowi i ten wydrukował pakiety pocztowe na mocy ustawy której jeszcze nie ma ale ma być.

  • preczzglupota

    Oceniono 22 razy 8

    spokojnie. Pani nie musi sie wstydzic.
    A Bismarck mial (niestety) racje.

  • topiramax

    Oceniono 13 razy 7

    Jak to nieważna? W CV zostanie. Potem znowu do Spółki Skarbu Państwa żeby wyżyć w trudnych czasach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX