Szef PKW ostrzegał, że wybory mogą nie być wolne. Wiceminister: Nie wiem, co miał na myśli

- Obawiam się, że w pełnym zakresie nie uda się przeprowadzić wolnych wyborów - mówił we wtorek szef Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak po posiedzeniu senackich komisji, zajmujących się ustawą dotyczącą głosowania korespondencyjnego. - Nie wiem, do czego odnosiło się zdanie szefa PKW - skomentował w środę w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

We wtorek po posiedzeniu połączonych komisji w Senacie Sylwester Marciniak, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, stwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że "bez współdziałania organów władzy, organów administracji publicznej rządowej i samorządowej i wreszcie komitetów wyborczych, nie uda się przeprowadzić uczciwych i sprawnych wyborów".

- Z mojego punktu widzenia jest tyle zastrzeżeń, że obawiam się, że w pełnym zakresie nie uda się przeprowadzić wolnych wyborów - powiedział szef PKW.

Zobacz wideo Kamiński: Toczące się rozmowy oznaczają, że rząd już nie ma większości

Wiceminister sprawiedliwości o słowach przewodniczącego PKW

- Nie wiem, do czego odnosiło się zdanie szefa PKW. Może się odnosiło do samorządów, które wbrew prawu nie chcą dzisiaj przekazywać danych z rejestrów? Może o to chodziło? - skomentował w środę w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

- Wolne w jakim znaczeniu? W znaczeniu tajności, bezpośredniości, braku nacisków władzy? - dodał.

Według wiceministra, alternatywą dla przeprowadzenia wyborów 10 maja jest "chaos i anarchia". - Od 7 sierpnia [po zakończeniu kadencji prezydenta Andrzeja Dudy - red.] nasz kraj byłby w sytuacji, w której nie byłoby najważniejszego organu władzy wykonawczej - przekonywał Michał Wójcik.

Jak pisał doktor nauk prawnych Bartłomiej Opaliński w 2012 r. w "Przeglądzie Prawa Konstytucyjnego", "przez wolne wybory rozumie się dostosowanie systemu wyborczego do wymagań demokracji pluralistycznej, w szczególności poprzez umożliwienie udziału w wyborach wszystkim ugrupowaniom i orientacjom politycznym, nawet gdyby miało to oznaczać dojście do władzy aktualnej opozycji parlamentarnej".

"Wybory wolne należy utożsamiać z uczciwym przeprowadzeniem procedury wyborczej" - podkreślał ekspert.