Nieoficjalnie: PKW potwierdza, że nie da się przeprowadzić wyborów na podstawie danych z systemu PESEL

Nie tylko Poczta Polska podkreśla, że dane z systemu PESEL nie wystarczą, aby przeprowadzić wybory korespondencyjne. Jak nieoficjalnie dowiedziało się RMF FM, także z PKW płyną sygnały, że niezbędne do tego są spisy wyborców.

We wtorek do samorządów o przekazywanie danych wyborców apelował wiceprezes Poczty Polskiej Grzegorz Kurdziel. Podkreślił, że same dane z systemu PESEL nie wystarczą, aby prawidłowo doręczyć pakiety do głosowania korespondencyjnego.

Czytaj więcej: Wiceprezes Poczty Polskiej apeluje do samorządów o przekazywanie danych wyborców

Jak nieoficjalnie dowiedziało się RMF FM, także z Państwowej Komisji Wyborczej płyną sygnały, że do przeprowadzenia wyborów konieczne są spisy wyborców. Senat poprosił PKW o opinię ws. wyborów korespondencyjnych. Jednak, najprawdopodobniej, organ nie stwierdzi w niej jasno, że dane z systemu PESEL nie mogą być podstawą, aby wybory przeprowadzić.

Państwowa Komisja Wyborcza nie chce wchodzić w kolizję z operatorem pocztowym, który działa na podstawie przepisów antykryzysowych i na polecenie premiera

- pisze radio RMF FM.

Czytaj także: Wybory prezydenckie 2020. Szef PKW: Obawiam się, że w pełnym zakresie nie uda się przeprowadzić wolnych wyborów

Czym się różni baza PESEL od spisu wyborców?

Kluczowa różnica między bazą PESEL a spisem wyborców polega na tym, że ta pierwsza informuje o miejscu zamieszkania, a spis o tym, gdzie do tej pory głosowała dana osoba lub gdzie zadeklarowała chęć głosowania. Co więcej, system PESEL nie informuje m.in. o tym, kto został pozbawiony praw obywatelskich. Oznacza to, że pakiety wyborcze stworzone na podstawie systemu PESEL mogą nie trafić do części uprawnionych wyborców, ale także mogą zostać dostarczone do osób, które głosować nie mogą.

Przypomnijmy, że w poniedziałek Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało, że dane Polaków z rejestru PESEL potrzebne do przygotowywania wyborów prezydenckich przekazało Poczcie Polskiej już 22 kwietnia. Wcześniej wielu samorządowców odmówiło przekazania spisów wyborców operatorowi pocztowemu.

Czytaj także: "Rz": Poczta Polska już ma nasze dane. Wydało je Ministerstwo Cyfryzacji, nie potrzeba zgody samorządów

Zobacz wideo „Wygląda na to, że wokół wyborów w maju budowana jest większość, która nie dopuści do tego skandalu
Więcej o: