Olsztyn. Działacze PiS zamówili mszę w intencji zwycięstwa Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich

Działacze Prawa i Sprawiedliwości z Olsztyna zamówili mszę świętą w intencji wyboru prezydenta Andrzeja Dudy na drugą kadencję. Msza odbyła się w ostatnią niedzielę w katedrze świętego Jakuba.
Zobacz wideo Samorządowcy odmawiają przekazania spisów wyborców. „Nie wykluczam użycia policji i służb specjalnych”

Msza święta, podczas której modlono się o kolejną kadencję prezydenta Andrzeja Dudy, odprawiona została w niedzielę 26 kwietnia o godzinie 11 w katedrze świętego Jakuba w Olsztynie. Jak podaje "Wyborcza", intencja mszy była wyszczególniona w wiadomości SMS, która została wysłana do sympatyków Prawa i Sprawiedliwości: "Członkowie i sympatycy komitetu miejskiego PiS Olsztyn zapraszają na mszę za Ojczyznę w intencji wyboru Prezydenta A. Dudy na drugą kadencję".

Rzecznik archidiecezji warmińskiej krytykuje mszę w intencji prezydenta Andrzeja Dudy i rządu

Jak czytamy na stronie PiS Warmia, Mazury i Powiśle, msza w olsztyńskiej katedrze odprawiona była nie tylko w intencji ojczyzny i prezydenta, lecz także premiera i ministra zdrowia. Intencje nabożeństwa miały zostać przedstawione przez księdza Andrzeja Lesińskiego już na samym początku mszy.

- Módlmy się, za tych, którzy trzymają ster rządów Polski, zwłaszcza za prezydenta, premiera i ministra zdrowia, aby w obliczu śmiercionośnej epidemii tak jak do tej pory dalej podejmowali decyzje służące życiu i zdrowiu obywateli, którym z takim poświęceniem służą - cytuje księdza lokalna strona ugrupowania. Później, w trakcie nabożeństwa, ponownie modlono się w intencji rządzących, a także o ustanie epidemii oraz zesłanie deszczu i "łaski dla pracowników służby zdrowia".

- Kiedy to czytałem, zastanawiałem się, czy komuś nie odebrało rozumu. Msza w intencji wyboru prezydenta to pomysł sam w sobie idiotyczny, ale jeszcze bardziej dziwi mnie ściąganie do kościoła setek ludzi, w sytuacji pandemii. Pomysł takiej mszy świadczy, że kierownictwo w Olsztynie traci kontakt z rzeczywistością i nie wie, jak prowadzić kampanię - powiedział w rozmowie z "Wyborczą" jeden z działaczy PiS z Olsztyna.

- To jest robienie kampanii i w ten sposób upolitycznia się Kościół. Modlitwa za Ojczyznę i rządzących jak najbardziej jest wskazana. Można wtedy dodać słowa o "mądry wybór Polaków", ale bez podawania nazwisk - dodał z kolei rzecznik prasowy archidiecezji warmińskiej ks. Marcin Sawicki.