Zamiast wyduonej kadencji Dudy chcielibymy stanu klski ywioowej. Nowe sondae

Prawie poowa Polakw jest przeciwna propozycji wyduenia kadencji Andrzeja Dudy o kolejne dwa lata i prawie tyle samo z nas chce wprowadzenia w Polsce stanu nadzwyczajnego - wynika z sondau przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej".
Zobacz wideo Debata prezydencka. Wolne odpowiedzi

W ubiegłym tygodniu do pierwszego czytania skierowany został projekt zmiany konstytucji, który zakłada wydłużenie kadencji prezydenta do siedmiu lat. W konsekwencji wybory prezydenckie zamiast 10 maja odbyłyby się w 2022 roku. To pomysł Jarosława Gowina, który ma być alternatywą zarówno dla pomysłu wyborów korespondencyjnych, jak i stanu klęski żywiołowej i przesunięcia ich na nieokreślony czas. 

Nie wydaje się, żeby projekt mógł uzyskać większość wymaganą do zmiany konstytucji. Wygląda na to, że nie ma też szerokiego poparcia społecznego - wynika z sondau SW Research dla rp.pl. Na pytanie "Jak ocenia Pani/Pan propozycję zmian w konstytucji i wydłużenia kadencji prezydenta do 7 lat?", jedynie 27,5 proc. badanych odpowiedziało "pozytywnie". Znacznie większa część - 47,4 proc. - oceniło pomysł negatywnie. Co czwarty pytany nie miał zdania na ten temat. 

Co drugi badany za wprowadzeniem stanu klęski żywiołowej

Pracownia badawcza zapytała także o prowadzenie stanu klęski żywiołowej, czyli jednego ze stanów nadzwyczajnych. Chce tego opozycja. Zgodnie z prawem wprowadzenie go przez rzd powoduje, że w trakcie trwania stanu nadzwyczajnego oraz przez 90 dni od jego zakończenia nie można przeprowadzać wyborów. Zatem jego wprowadzenie oznaczałoby, że wybory odbyłyby się najwcześniej w sierpniu - lub później, o ile parlament zgodziłby się na przedłużenie stanu nadzwyczajnego (rząd może wprowadzić go na maksymalnie 30 dni). 

W sondażu zapytano: "Czy rząd powinien wprowadzić w Polsce stan klęski żywiołowej?". Nie sprecyzowano, jak długo powinien obowiązywać, a zatem o ile de facto przesunięte byłyby wybory. Za jego wprowadzeniem opowiedział się co drugi uczestnik badania (49,8 proc.). 33,2 proc. jest przeciwna wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej, a 17 proc. nie ma zdania.

Sondaż dla rp.pl przeprowadzono między 21 a 22 kwietnia metodą badania omnibusowego na losowej próbie respondentów liczącej ok. 800 osób w wieku powyżej 16. roku życia.