Wybory prezydenckie 2020. TVP zapowiada debat kandydatw. Swj udzia potwierdzi Andrzej Duda

Telewizja Polska zapowiedziaa, e 6 maja odbdzie si debata kandydatw na prezydenta. Swj udzia potwierdzili Andrzej Duda, Krzysztof Bosak i Robert Biedro. Dyskusja ma si odby w najwikszym studiu TVP.

Jak podają "Wirtualne Media", 6 maja o godz. 20:30 na antenie TVP1 odbędzie się debata przedwyborcza kandydatów na prezydenta. Na razie swój udział potwierdzili obecny prezydent Andrzej Duda, Krzysztof Bosak i Robert Biedro. Nie wiadomo kto poprowadzi dyskusję.

Portal informuje, że debata ma się odbyć w największym studiu Telewizji Polskiej. Ma potrwać 45-60 min, a między uczestnikami zostaną zachowane wymagane odstępy.

Majowe wybory prezydenckie

Przypomnijmy, że tegoroczne wybory prezydenckie planowane są teoretycznie na 10 maja. Ewentualna druga tura miałaby się odbyć dwa tygodnie później - 24 maja. Ze względu na wybuch epidemii wirusa SARS-CoV-2 kandydaci opozycyjni apelowali o przełożenie ich na późniejszy termin, argumentując, że to nie czas na prowadzenie kampanii wyborczych. Jednak Sejm przyjął przepisy umożliwiające wszystkim obywatelom głosowanie metodą korespondencyjną - ustawa obecnie jest w Senacie. Zgodnie z projektem ustawy, dostarczać i odbierać karty do głosowania od uprawnionych ma Poczta Polska na czele z nowym prezesem Tomaszem Zdzikotem.

W najbliższym czasie szef resortu zdrowia Łukasz Szumowski ma przekazać premierowi Mateuszowi Morawieckiemu rekomendację w sprawie przeprowadzenia majowych wyborów.

Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała dziesięciu kandydatów. Są to: obecny prezydent, który ubiega się o reelekcję Andrzej Duda (z poparciem PiS), Małgorzata Kidawa-Błońska (Koalicja Obywatelska), Robert Biedroń (Lewica), Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL), Szymon Hołownia (kandydat niezależny), Krzysztof Bosak (Konfederacja), Stanisław Żółtek (Kongres Nowej Prawicy), Marek Jakubiak (Federacja dla Rzeczypospolitej), Mirosław Piotrowski (Ruch Prawdziwa Europa) oraz Paweł Tanajno (bezpartyjny).

Zobacz wideo Paweł Kowal komentuje słowa prezydenta o wyborach