PKW zakończyła proces rejestracji kandydatów. Na karcie wyborczej znajdzie się dziesięć nazwisk

Dziesięciu kandydatów ma prawo startu w wyborach prezydenckich. Państwowa Komisja Wyborcza zweryfikowała podpisy i oficjalnie zakończyła procedurę rejestracji.

We wcześniejszym terminie zostali zarejestrowani: prezydent Andrzej Duda (popierany przez PiS), Małgorzata Kidawa-Błońska (KO), Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL), Krzysztof Bosak (Konfederacja), Robert Biedroń (Lewica) i Szymon Hołownia. W czwartek do tej listy dołączyli: Marek Jakubiak, Mirosław Piotrowski, Paweł Tanajno i Stanisław Żółtek.

Rzecznik PKW Tomasz Grzelewski przypomniał, że warunkiem zarejestrowania kandydata jest spełnienie wymogów formalnych, to jest przedstawienie 100 tysięcy podpisów poparcia. Dodał, że do Państwowej Komisji Wyborczej zgłoszono łącznie 19 kandydatów. Po przeliczeniu podpisów poparcia okazało się, że 9 z nich nie dostarczyło wymaganej liczby, dlatego PKW odmówiła ich rejestracji.

Zobacz wideo Aleksander Kwaśniewski: Wybory są robione na siłę, żeby kandydat PiS-u wygrał

25 kandydatów nie spełniło wymogów

PKW do 16 marca otrzymała zawiadomienia o utworzeniu 40 komitetów wyborczych, z czego przyjęła 35. Wśród osób, które ostatecznie nie spełniły wymogów próżno szukać rozpoznawalnych nazwisk.

W komunikacie PKW - poza dziesiątką, która została zarejestrowana - pojawili się: Wojciech Podjacki, Leszek Samborski, Stanisław Bakun, Andrzej Voigt, Piotr Wroński, Jan Potocki, Romuald Starosielec, Wiesław Lewicki, Wojciech Mateńka, Grzegorz Sowa, Waldemar Witkowski, Zbigniew Wesołowski, Marcin Bugajski, Sławomir Grzywa, Zbigniew Adamczyk. Adam Bednarczyk, Jerzy Walkowiak, Marek Olszewski, Łukasz Malczyk, Kajetan Pyrzyński, Paweł Świtoń, Tomasz Łask, Krzysztof Urbanowicz, Romuald Dubowski i Dariusz Placzyński.

Z listy z 2015 roku tylko Duda i Tanajno

Gdyby porównać listę kandydatów zarejestrowanych obecnie, z tymi sprzed pięciu laty, zobaczymy, że na obu powtarzają się tylko dwa nazwiska - Andrzeja Dudy i Pawła Tanajny. W poprzednich wyborach zarejestrowanych było 11 osób, w tym m.in. trójka dzisiejszych posłów: Grzegorz Braun, Janusz Korwin-Mikke i Paweł Kukiz.

Więcej o:
Komentarze (155)
PKW zakończyła proces rejestracji kandydatów. Na karcie wyborczej znajdzie się dziesięć nazwisk
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 83 razy 61

    Jakubiaka to powinni zarejestrować w księdze Guinnessa. Rekord świata. Zero ludzi na ulicach a ten w tydzień 150 tysięcy podpisów zebrał.

  • bogucjusz

    Oceniono 55 razy 41

    Obecność Jakubiaka jednoznacznie wskazuje, że PiSuaria nie cofnie się przed żadnym szwindlem. Te wybory będą demokratyczne w takim stopniu, w jakim qu... jest dziewicą.

  • chi-neng

    Oceniono 50 razy 32

    Ale tylko jeden sie liczy i tylko TEN jeden jedyny; clown palacowy, bedzie bral udzial w wyborach...
    Bowiem tylko on jeden gral i nadal gara kampanijnego trefnisia.

  • antoszek22

    Oceniono 34 razy 28

    30 mln ludzi dostanie w 1 miesiecznicę od okrągłej rocznicy pakiety z podpisem Sasina, organizatora tamtej pamiętnej wycieczki która się skończyła w lesie na bagnie w gęstej mgle .
    To wydawnictwo pocztowe będzie miało wartość kolekcjonerską już za kolejne 10 lat .
    Nie palcie tego obywatele bardzo możliwe że to będzie papier wartościowy dzięki, któremu żona Pinokia bezzwłocznie przepisze na was swoje udziały w działkach pod Wrocławiem a Kierownik budowy dwóch wież odda wam jedno piętro by uniknąć pierdla .

  • luka0101

    Oceniono 22 razy 20

    Rejestrują Jakubiaka jednocześnie przekazując jego podpisy do prokuratury. Jakieś wytłumaczenie panowie dziennikarze uzyskali?

  • luzuj

    Oceniono 20 razy 18

    Obawiam się, że powody na wprowadzenie stanu wyjątkowego i przełożenie wyborów niespodziewanie pojawiłyby się gdy AD nie wygrał w pierwszej turze (aczkolwiek na ten wypadek zabezpieczone są "niezależne komisje wyborcze"). Jak to było... "Nieważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy"..

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 19 razy 15

    Nie będzie żadnych wyborów. Pisowski gniot o wyborach korespondencyjnych wejdzie w życie za późno żeby wybory zorganizować, listonosze zastrajkują i nie będzie komu roznosić pakietów wyborczych, komisje wyborcze się nie utworzą bo nie ma do nich chętnych, a członkowie PiS jako mężowie zaufania komitetu wyborczego Dudy też się do nich nie zgłoszą (nawet jeśli dostaną taki rozkaz z Nowogrodzkiej), bo żaden z nich nie ma najmniejszej ochoty umierać za Kaczyńskiego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX