Wybory prezydenckie. 19 kandydatów zgłoszonych do PKW. Teraz sprawdzanie list z podpisami

W czwartek upłynął termin na zgłaszanie kandydatów na prezydenta - jak na razie jest ich 19, ale niektórzy mogą nie zostać zarejestrowani, jeśli będą wątpliwości wokół zebranych przez nich podpisów. Dotychczas jedynym, oficjalnie zarejestrowanym kandydatem, jest Władysław Kosiniak-Kamysz.

Do godz. 24 w czwartek 26 marca trwało zgłaszanie do Państwowej Komisji Wyborczej kandydatów na prezydenta w wyborach prezydenckich 2020. Po tym terminie już nikt nowy nie może wejść do gry, a kandydatów jest na razie 19.

Wybory prezydenckie 2020. 19 kandydatów, czekamy na oficjalne rejestracje

Jednocześnie warto zaznaczyć, że jak dotąd jedynym kandydatem na wybory prezydenckie 2020, który został zarejestrowany, jest lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Reszta czeka na oficjalne zatwierdzenie list z co najmniej 100 tys. podpisów.

Na ten moment lista kandydatów przedstawia się następująco (według kolejności zgłoszeń):

  • Władysław Kosiniak-Kamysz
  • Szymon Hołownia
  • Małgorzata Kidawa-Błońska
  • Robert Biedroń
  • Krzysztof Bosak
  • Andrzej Duda
  • Piotr Bakun
  • Sławomir Grzywa
  • Leszek Samborski
  • Grzegorz Sowa
  • Jan Potocki
  • Kajetan Pyrzyński
  • Stanisław Żółtek
  • Marek Jakubiak
  • Romuald Starosielec
  • Mirosław Piotrowski
  • Waldemar Witkowski
  • Andrzej Voigt
  • Paweł Tanajno

Pod kandydaturą prezydenta Andrzeja Dudy złożyła podpisy największa liczba osób spośród wszystkich kandydatów - niecałe 2 mln 200 tysięcy. Pod kandydaturą Małgorzaty Kidawy-Błońskiej (KO) podpisało się ponad 500 tys. osób.

Zobacz wideo Fogiel o możliwości solidarnego wycofania kandydatów opozycji

Wymaganą liczbę podpisów - o czym już informowano - złożyły w PKW także komitety Roberta Biedronia (Lewica), Krzysztofa Bosaka (Konfederacja) i Szymona Hołowni. W najbliższych dniach Państwowa Komisja Wyborcza będzie informowała o zarejestrowaniu kolejnych kandydatów. Pod warunkiem, że spełnią wymóg 100 tys. podpisów, a PKW nie będzie miała zastrzeżeń co do autentyczności list poparcia.

Cuda z podpisami dla kandydatów

Na ostatniej prostej przed 26 marca nagle okazało się, że Mirosław Piotrowski (były europoseł PiS, związany z Radiem Maryja) i Marek Jakubiak (w przeszłości poseł Kukiz'15) także wystartują. Nieoczekiwanie zebrali ponad 100 tys. głosów. Dlaczego nieoczekiwanie? Jakubiak w 2019 roku w wyborach parlamentarnych zebrał ledwo 3,5 tys. głosów, a Piotrowskiemu nie udało się nawet zarejestrować kandydatury w wyborach do Senatu (potrzeba zaledwie dwóch tysięcy podpisów).

Czytaj więcej: Piotrowski zebrał 100 tys. podpisów. Rok temu nie miał nawet dwóch tys.

W czwartek Wirtualna Polska opisała, że działacze PiS dostali instrukcje, jak "wspomóc" jednego z kandydatów - miał nim być Marek Jakubiak. Portal zacytował SMS-a, którego otrzymać mieli działacze Prawa i Sprawiedliwości:

Koleżanki i koledzy. Pilne. W związku z zagrożeniem wycofania wszystkich opozycyjnych kontrkandydatów z wyborów musimy wspomóc w rejestracji z jednego z kandydatów. Wzór listy poparcia na mailu. Proszę o przygotowanie minimum 20 podpisów poparcia dla każdego z powiatu.

Czytaj więcej: Jakubiak zebrał 150 tys. podpisów. WP: Działacze PiS dostali instrukcje, by go "wspomóc"

Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 10 maja. Jeśli żaden z kandydatów nie uzyska ponad połowy ważnie oddanych głosów, to konieczna będzie druga tura, którą zaplanowano na 24 maja.