WP: Dyr. biura prasowego prezydenta był z prywatną wizytą w Niemczech. "Nie złamałem przepisów"

Przed kilkoma dyrektor biura prasowego prezydenta Marcin Kędryna przebywał z trzydniową, prywatną wizytą w Niemczech - informuje Wirtualna Polska. Do doniesień portalu odniósł się już w mediach społecznościowych sam zainteresowany. "Wróciłem do Polski prawie dobę przed zamknięciem granic, więc nie złamałem żadnego z przepisów dotyczących kwarantanny" - napisał na Twitterze Kędryna.

Według źródeł Wirtualnej Polski, dyrektor biura prasowego prezydenta Andrzeja Duda przebywał niedawno z trzydniową, prywatną wizytą w Niemczech. Jak ustalił portal, Marcin Kędryna miał przekroczyć granicę polsko-niemiecką w piątek 13 marca, a do kraju powrócił w niedzielę 15 marca, czyli w dniu, kiedy Polska zamknęła granice z powodu zagrożenia koronawirusem. Od tego momentu wszyscy wjeżdżający do kraju kierowani są na 14-dniową kwarantannę. 

"Wyjazd miał przypaść na okres, kiedy liczba zakażeń u naszego zachodniego sąsiada przekroczyła 2300, a osiem osób zmarło. Według danych z 19 marca zakażonych koronawirusem w Niemczech było ponad 11 tys. osób, a liczna zgonów wynosiła 31" - twierdzi Wirtualna Polska.

Zobacz wideo Prezydent: Apeluję! Proszę nie przychodzić do szpitali, proszę dzwonić

Kędryna: Byłem w Niemczech godzinę. Nie wysiadałem z samochodu

W rozmowie z dziennikarzem "WP" Kędryna potwierdził, że do wyjazdu doszło. Zastrzegł jednak, że w Niemczech przez krótki czas i tylko w samochodzie. "Byłem w Niemczech godzinę, no może półtorej godziny. Nie byłem przez trzy dni. Wtedy musiałbym być na kwarantannie. Wjechałem do Niemiec w piątek 23.30, wracałem o 1.00. Musiałem kogoś odwieźć do Berlina. Nie wysiadałem z samochodu w ogóle. To było 24 godziny przed zamknięciem granic" - powiedział Kędryna.

Dyrektor biura prasowego prezydenta odniósł się do informacji Wirtualnej Polski również na Twitterze. "Tydzień temu, w nocy z piątku na sobotę byłem przez około 15 minut w centrum Berlina. Na terenie Niemiec nie miałem z nikim kontaktu. Wróciłem do Polski prawie dobę przed zamknięciem granic, więc nie złamałem żadnego z przepisów dotyczących kwarantanny" - napisał Kędryna. 

Więcej o:
Komentarze (161)
WP: Dyrektor biura prasowego prezydenta był z prywatną wizytą w Niemczech. "Nie złamałem żadnego z przepisów"
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 73 razy 63

    Jesteś facet równie wiarygodny jak twój pryncypał. W ciemno można założyć, że łżesz.

  • fakiba

    Oceniono 44 razy 44

    Pewnie , do kibla też nie chodził przez trzy dni , mocny pęcherz ma , tylko zazdrościć .

  • owca888

    Oceniono 47 razy 43

    "Ląduj, zmieścisz się śmiało"!
    Nie wysiadałeś z samochodu? Taa, a ja jestem młodą, długonogą blondynką.
    Zaraziłeś już Gumowe Przedłużenie Zgnilasa Żoliborskiego? Zrobi się ciekawie...

  • yaspiman

    Oceniono 30 razy 30

    co przywiozłeś z tego wyjazdu? jeżeli koronę to podziel się z maliniakiem. nie bądź egoistą.

  • Oceniono 30 razy 28

    A niech wszyscy jadą. Dość już mam tej zbieraniny kretynów motających się na każdym kroku i kłamiących z każdym słowem. Kiedyś mogliśmy chociaż liczyć na pomoc sąsiadów z którymi mieliśmy dobre relacje. Dziś takowych prawie już nie ma. Gdyby Niemcy byli złośliwi aby dołożyć kartoflowi i jego bandzie dziś, nie musieliby robić nic. Zazwyczaj sami potrafią się zaorać w ciągu kilku lat ale wirus znacznie przyspieszy ten proces. Na szczęście Niemcy potrafią postawić się ponad głupotą PiS i zapewne i tak albo nam pomogą albo poprą pomoc dla naszego kraju w EU. Cóż... Oni też mają świadomość tego, co się Polsce przydażyło (PiS) i mają również świadomość tego, że prędzej niż później się to skończy.

  • fakiba

    Oceniono 28 razy 28

    On nie złamał przepisów , chyba tylko wewnętrznych pis , bo oni mają takie tylko dla siebie .

  • arnoldhebzda

    Oceniono 28 razy 26

    To ten z podwójną brodą? Pewnie pojechał na Kongress der Vereinigung der satanischen Ziegenzüchter

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX