W "Wiadomościach" hymn na cześć Dudy. "Jak na wojnie wódz powinien jeździć na front"

Większą część czwartkowych "Wiadomości" TVP poświęcono rozpostrzestrzeniającej się w Europie pandemii koronawirusa. Nie zawiedli się też ci, którzy oczekiwali, że w programie pojawi się dawka polityki. W materiałach - poza zrelacjonowaniem i pochwaleniem działań rządu - znalazło się miejsce na najnowszy sondaż prezydencki.

W czwartkowych "Wiadomościach" TVP szeroko omówiono działania polskiego rządu w obliczu pandemii koronawirusa. Chwalono nie tylko gabinet Mateusza Morawieckiego, ale również prezydenta Andrzeja Dudę. W jednym z materiałów sprawnie zresztą połączono pochwały dla prezydenta z krytyką wobec opozycji. - Prezydent Andrzej Duda zebrał ponad 2 miliony podpisów poparcia. To dowód ogromnego zaufania Polaków do głowy państwa. Ale Koalicja Obywatelska krytykuje działania prezydenta, podobnie jak "tarczę antykryzysową", i przedstawia własne pomysły na przeciwdziałanie skutkom epidemii koronawirusa. Pojawiają się uzasadnione pytania o intencje, bo w przeszłości, gdy politycy KO rządzili, nie radzili sobie ze skutkami mniejszych kryzysów - zapowiedziała materiał Danuta Holecka, prowadząca czwartkowe wydanie "Wiadomości". 

Duda niczym wódz. Tusk i jego drużyna mieli dla Polaków jedynie "złote myśli"

W materiale Marcina Tulickiego zasugerowano, że politycy opozycji chcą przesunięcia daty wyborów prezydenckich z powodu niekorzystnych dla nich sondaży poparcia. Dziennikarz TVP stwierdził też, że obecnie mamy do czynienia z coraz większą liczbą ataków na prezydenta. Prezydenta, który "walki z epidemią koronawirusa nie obserwuje z pozycji prezydenckiego Pałacu, a z placu boju".

- Tak, jak na wojnie wódz powinien jeździć na front, tak tutaj widzimy prezydenta Dudę, który sprawdza co się dzieje. I to dobrze - wtórowała autorowi materiału Edyta Hołdyńska, dziennikarka tygodnika "Sieci". 

- Tak zwaną tarczę antykryzysową KO też zaatakowała [...]. Małgorzata Kidawa-Błońska przedstawiła też swoje propozycje. Nie bardzo wiadomo skąd Kidawa-Błońska chce wziąć pieniądze na sfinansowanie swoich pomysłów" - słyszymy w materiale. Zaraz po tych słowach przypomniano - nie po raz pierwszy w historii programu - wypowiedź Jacka Rostowskiego z 2015 roku: "Pieniędzy nie ma i nie będzie". 

"Wielu Polaków doskonale pamięta, jak wyglądało kryzysowe wsparcie w czasach, gdy rządzili politycy KO. 2010 rok, powódź i złote myśli Donalda Tuska i jego drużyny" - twierdzi autor materiału. Tu posłużono się m.in. wypowiedzią byłego premiera: "Ja wam wójta nie wybierałem". 

"Rok 2009 i szalejąca w Europie świńska grypa. Ówczesna minister zdrowia [Ewa Kopacz - red.] uspokajała przed świńską grypą, która niedługo później w Polsce zabiła 180 osób. Dziś politycy KO chcą by rząd korzystał z ich doświadczeń" - ciągnie Tulicki . 

Zobacz wideo Koronawirus. PGE Narodowy zachęca do zostania w domu. Pojawił się napis na elewacji

W materiale pojawiła się również Klaudia Jachira. Tym razem opublikowany przez nią film nie został w "Wiadomościach" skrytykowany - jak regularnie miało to miejsce przed wyborami parlamentarnymi w 2019 r. - a posłużył niemal za głos rozsądku. Zapewne dlatego, że posłanka KO stwierdziła w nagraniu, że krytykowanie prezydenta za jego podróże po kraju w czasie pandemii, jest "hipokryzją". Chwilę później posłanka KO dodała, że w jej opinii każdy z pozostałych kontrkandydatów będzie lepszym prezydentem niż Duda.

Zaraz po materiale Marcina Tulickiego zaprezentowano wyniki sondażu CBOS, w którym Andrzej Duda mógł się pochwalić poparciem na poziomie 50 proc. 

Samorządowcy na celowniku "Wiadomości" 

W kolejnym materiale - autorstwa Jakuba Krzyżaka - na warsztat wzięto "niepokornych" samorządowców. - Apel o pomoc do rządu wystosowali członkowie Unii Metropolii Polskich, czyli w większości prezydenci miast należący do Platformy Obywatelskiej". Nie omieszkano przypomnieć, że te same osoby podpisały rok temu 21 tez samorządowych, tym samym próbując wybić się niemal na niepodległość. 

Tezę postawioną w materiale poparł Jacek Karnowski, redaktor naczelny tygodnika "Sieci". - Samorządowcy, głównie z PO, prezentują się jako ludzie sukcesu i dobrzy gospodarze. A gdy tylko pojawia się jakiś kryzys - strajk szkolny, czy pandemia koronawirusa - mówią natychmiast "rządzie pomóż".

Więcej o: