"Wzywam Bielana, by nie siał paniki". Grodzki publikuje wyniki badań na obecność koronawirusa

Tomasz Grodzki, marszałek Senatu, był przez ostatnie dni wypytywany o swoje wyjazdy do Włoch i Japonii, czyli krajów, w których są spore ogniska koronawirusa. Polityk przeciął spekulacje na temat tego, czy jest zakażony, publikując wyniki badań, zaapelował też do rzecznika sztabu Andrzeja Dudy, który pytał go o wyjazdy, by ten "nie siał paniki".

Od kilku dni spekulowano na temat wyjazdów do Japonii i Włoch marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, lekarza. W lutym Grodzki był z delegacją w Japonii, gdzie odnotowano przypadki koronawirusa, a później marszałek odwiedził Włochy w ramach urlopu. W Europie nie ma większego ogniska koronawirusa niż to na Półwyspie Apenińskim - według danych z poniedziałku zakażone jest ponad dziewięć tysięcy osób, a blisko 460 zmarło.

Te podróże marszałka Senatu zwróciły uwagę europosła PiS Adama Bielana, obecnie też rzecznika sztabu prezydenta Andrzeja Dudy, który wskazywał w poniedziałek, jak restrykcyjne zasady wprowadzono w parlamencie dla przychodzących tam reporterów. Tymczasem Grodzki swobodnie porusza się po budynku od kilku dni. I to mimo tego, że odwiedzał kraje, w których jest sporo zakażonych koronawirusem osób.

Zobacz wideo Minister zdrowia odpowiada na pytania widzów w sprawie koronawirusa

Grodzki nie ma koronawirusa, publikuje wyniki badań. "Wzywam Bielana, by nie siał paniki"

Po tym, jak wytknął mu to Bielan, Grodzki ogłosił, że poddał się badaniu i opublikuje jego wyniki. W poniedziałek wieczorem Tomasz Grodzki na Twitterze zamieścił skan badań, z których wynika, że nie jest zakażony koronawirusem. Dopisał od siebie:

W poczuciu odpowiedzialności poddałem się badaniu na obecność koronawirusa i upubliczniam jego wynik. Wzywam Adama Bielana, by nie siał paniki i nie odwracał uwagi od problemów własnego obozu politycznego w kampanii prezydenckiej.

Koronawirus w Polsce

Jak dotąd w Polsce potwierdzono 17 przypadków zakażenia koronawirusem. Łącznie hospitalizowanych jest 467 osób, 1014 objętych kwarantanną, a ponad siedem tysięcy - nadzorem epidemiologicznym. To dane Ministerstwa Zdrowia na poniedziałek 9 marca.

Pacjenci z koronawirusem przebywają w szpitalach zakaźnych w Krakowie, Raciborzu, Wrocławiu, Poznaniu, Warszawie, Łodzi, Ostródzie, Zielonej Górze i Szczecinie.

Więcej o:
Komentarze (399)
Koronawirus w Polsce. Tomasz Grodzki opublikował wyniki badań na obecność koronawirusa. "Wzywam Bielana, by nie siał paniki"
Zaloguj się
  • antropoid

    Oceniono 72 razy 54

    Apel w próżnię. Na panice i histerii, którymi doprawiono łgarstwa (np. "Polska w ruinie") pisiory dopchały się do upragnionej władzy.

  • jozef_zmudzin

    Oceniono 59 razy 47

    A czego spodziewać się po tym Bielanie - to tylko komsomolec pisowskiego chowu.

  • krynolinka

    Oceniono 56 razy 40

    Pisiory dostały po łapach. Skoro ktoś się nie czuje źle, nie ma podwyższonej temperatury to logiczne, że nie podlega kwarantannie. Ale najważniejsze rzucić oskarżenie. Bo przecież mógł zarażać, co nie? Pół świat trzeba byłoby odizolować.

  • droch

    Oceniono 45 razy 35

    Wzywać Bielana do przyzwoitości? To jakby namawiać wilka na wegańską dietę...

  • fakiba

    Oceniono 40 razy 34

    Bielan to ćwok i menda jakich mało , niech sam się karze zbadać , na wirusa też .

  • zd46

    Oceniono 32 razy 30

    Bielan, to jakiś super zlośliwy "facio". Kidawie Błońskiej każe przepraszać, żonę Kosiniaka-Kanysza strofuje, Marszałka Grodzkiego poucza a sam: "uczył Marcin marcina a sam głupi, jak ś....a". Warto panie Bielan siegnąć do ksiażki Kamyczka i pouczyć się co wypada, co nie, co jest kulturą a co zwykłym chamstwem. Tak malo wyniósł pan z rodzinnego domu nie licząc sreber na pchli targ.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX