Zamykanie szkół, odwołanie wyborów. "Od takich decyzji może nas dzielić tylko kilka dni"

Rzecznik rządu przyznał, że na razie nie ma potrzeby zamykania szkół i uczelni, jednak ze względu na zwiększającą się liczbę przypadków zakażeń w Europie, "od takich decyzji może nas dzielić tylko kilka dni". Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk powiedział z kolei, w jakiej sytuacji należałoby rozważyć przesunięcie terminu wyborów.

Rzecznik rządu, Piotr Müller, w rozmowie z TVN24 przyznał, że rząd zakłada także bardzo negatywne warianty, zwłaszcza że w niektórych krajach w Europie są już tysiące zakażonych. Polityk wskazał też, jakie działania będą musiały zostać podjęte, jeśli w Polsce pojawiać się będzie coraz więcej przypadków osób, u których wykryto zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2.

Prewencyjne zamykanie szkół i przesunięcie wyborów

- Na tym etapie, gdy liczba zachorowań nie wymaga tego, by odgórnie zamykać imprezy, to jest rekomendacja. Natomiast jeżeli dojdzie do sytuacji rozszerzenia liczby zachorowań, będą podejmowane decyzje o charakterze administracyjnym i zamykanie tych imprez - powiedział Piotr Müller, zaznaczając, że w przypadku większych ognisk koronawirusa decyzje będą wydawane odgórnie, administracyjnie. To samo tyczy się także szkół:

Jeżeli w danej szkole będzie ryzyko, to szkoła będzie zawieszała działalność. W przypadku uczelni podobnie. Na tę chwilę jeszcze nie ma potrzeby i miejmy nadzieję, że nie będzie, żeby odgórnie zamykać wszystkie uczelnie i szkoły. (...) Jednak nawet gdyby w konkretnej szkole czy uczelni nie pojawił się przypadek zakażenia, ze względu na skalę w innych miejscach, decyzja o zamknięciu tych placówek zostanie podjęta.

- dodał rzecznik rządu zaznaczając, że w przypadku większej liczby zakażeń mogą być podjęte decyzje o charakterze prewencyjnym.

Zobacz wideo Czarny scenariusz rozwoju koronawirusa. Czego boją się inwestorzy?

O zagrożeniach związanych z rozprzestrzenianiem się koronawirusa wypowiedział się także szef kancelarii premiera. Michał Dworczyk w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Podkreślił, że wirus już wpływa na wybory prezydenckie, stając się głównym tematem kampanii. - Gdyby rozwój wirusa nastąpił tak jak we Włoszech i objął w ten sposób np. całe województwo, a w kwarantannie byłyby całe gminy, to musielibyśmy myśleć o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej i odsunięciu wyborów. Nie do zaakceptowania byłaby sytuacja, w której koronawirus uniemożliwiłby wzięcie udziału w wyborach znacznej części społeczeństwa - powiedział polityk.

Zobacz również:

Więcej o:
Komentarze (84)
Zamykanie szkół, odwołanie wyborów. "Od takich decyzji może nas dzielić tylko kilka dni"
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 44 razy 38

    Odwoływać czy nie będzie zależało od sondaży jakie ma Duda , i tylko tyle .

  • jael53

    Oceniono 30 razy 20

    Szkoły mamy mocno przegęszczone (skutek wiadomej "reformy") - warunki do zakażeń doskonałe. Na uczelniach mamy sporo studentów spoza Polski - to też podwyższone ryzyko. Podejrzewam, że o prewencji zdecyduje się wtedy, gdy będzie już pozamiatane.

  • arkadiusz.domin

    Oceniono 23 razy 17

    Wirus w Krakowie - pierwszy przypadek wirusa w strefie wolnej od LGBT. Jednak wiara nas nie chroni przed zakażeniem.

  • niktwazny126

    Oceniono 20 razy 16

    Może na początek niech rząd zadba, żeby szpitale miały na wyposażeniu to, co niezbędne, żeby walczyć z koronawirusem. Na diagnozę trzeba czekać długo, izby przyjęć poblokowane, przychodnie ledwo ciągną, bo też mamy o tej porze zwyczajny sezon grypowy i objawy mogą być mylące. Szpitale odsyłają chorych, podejrzewających u siebie koronawirusa od szpitala do szpitala, na piechotkę, na własną rękę- autobusem, taksówką. W nich też są ludzie, którzy mogą się zarazić. A oni się martwią, że nie można wyłączyć gminy czy powiatu, bo wybory... Rozumiem, że chodzi o te małe gminy, rozsiane na Podkarpaciu, bo tam się skupia głowny pisi elektorat.

  • o4975957

    Oceniono 24 razy 12

    Nieee. Nie przesuwać wyborów. Dudę trzeba odwołać jak najszybciej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX