Marszałek Grodzki o przyjęciu specustawy dot. koronawirusa. "Będziemy patrzeć rządowi na ręce"

- Będziemy patrzeć na ręce rządowi, będziemy patrzeć na sprawność działania państwa - powiedział Tomasz Grodzki, komentując przyjęcie specustawy dot. koronawirusa przez Senat. Jak dodał, mimo że w Polsce pojawiają się nowe przypadki zakażenia, nie należy wpadać w panikę.

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki w rozmowie z TVN24 odniósł się do potwierdzenia czterech kolejnych przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce.

Czytaj więcej: Minister zdrowia: Cztery nowe przypadki zakażenia koronawirusem

To, że kolejne przypadki będą ujawniane wydaje się być niemalże oczywiste, ale to nie oznacza, że należy wpadać w panikę. Przypomnę, że tylko w lutym przypadków grypy było kilkaset tysięcy, a teraz jest raptem pięć przypadków koronawirusa, który po tygodniach walki z tą epidemią okazuje się być o charakterystyce podobnej do grypy

- powiedział Tomasz Grodzki. Jak dodał, w piątek Senat przyjmując specustawę dotyczącą walki z koronawirusem, "dał rządowi ogromne narzędzie do opanowania zagrażającej epidemii". Podkreślił, że rząd "musi je wykorzystać", aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa.

Będziemy patrzeć na ręce rządowi, będziemy patrzeć na sprawność działania państwa i, być może, na następnym posiedzeniu przygotujemy inicjatywę ustawodawczą, która niektóre zapisy tej ustawy będzie łagodzić. Szczególnie te, które według senatorów godzą w wolności i swobody obywatelskie

- podkreślił marszałek Senatu. Zaznaczył, że ta ustawa daje ogromną władzę wojewodom, a ogranicza organom samorządowym.

Dodał, że w piątek wieczorem będzie patrzył również na działania Andrzeja Dudy, ponieważ mija mu termin podpisania ustawy, która przyznaje m.in. Telewizji Polskiej prawie dwa miliardy złotych. Podkreślił, że prezydent powinien ją zawetować, a pieniądze powinny zostać przekazane, jeśli nie na onkologię, to na ochronę zdrowia ogólnie.

Karczewski: Kilku czy kilkunastu senatorów wstrzymało się od głosu. Dla mnie to bardzo dziwne

Bardzo się cieszę, że zakończyliśmy tak szybko i sprawnie, choć można było szybciej tę ustawę przyjąć. Nie było głosów przeciwnych. Kilku czy kilkunastu senatorów wstrzymało się od głosu. Dla mnie to bardzo dziwne, ale ustawa została przyjęta. Zapowiedzi senatorów Platformy Obywatelskiej dotyczące poprawek wydają mi się nierealne do wprowadzenia

- powiedział Stanisław Karczewski na konferencji prasowej po zakończeniu posiedzenia Senatu.

Czytaj także: Koronawirus w Polsce. Senat przyjął specustawę dotyczącą walki z koronawirusem

Zobacz wideo Praca zdalna z powodu koronawirusa? Sejm przegłosował nowe przepisy
Więcej o: