Interia: Tak rządzi nominat PiS. Wysokie nagrody i nowe stanowiska dla działaczy partii rządzącej w GIP

Pracownicy Głównego Inspektoratu Pracy oskarżają swojego szefa Wiesława Łyszczka o łamanie przepisów prawa pracy oraz utworzenie 60 nowych stanowisk dla działaczy Prawa i Sprawiedliwości. Co więcej, kierownictwo GIP przyznaje sobie wysokie nagrody - podaje Interia. Pracownicy GIP informują o wszystkim rządzących, jednak nikt nie chce się zająć tą sprawą.

Jak podaje Interia, w połowie stycznia Związek Zawodowy Pracowników Państwowej Inspekcji Pracy złożył marszałek Sejmu Elżbiecie Witek kolejną skargę na głównego inspektora pracy. Wiesławowi Łyszczkowi zarzucają, że nie konsultuje z nimi podziału środków finansowych na wynagrodzenia, mimo że obliguje go do tego ustawa.

Proszę nie żartować, że w takiej sprawie ma interweniować marszałek Elżbieta Witek. Może jeszcze do prezydenta idźmy? Przepraszam, zaczynam szydzić. Nie wyobrażam sobie, żeby marszałek zajmowała się sprawami sporu pracowniczego wewnątrz inspekcji

- komentuje złożenie skargi do marszałek Sejmu Janusz Śniadek, szef Rady Ochrony Pracy, który nadzoruje GIP. Pracownicy alarmują, że Wiesław Łyszczek postępuje wbrew przepisom prawa pracy podkreślają, że kierownictwo organizacji przyznaje sobie wysokie nagrody - nawet po 100 tys. na głowę. Oskarżają go również o utworzenie 60 nowych stanowisk dla działaczy Prawa i Sprawiedliwości oraz osób z Podkarpacia (wcześniej Łyszczek pełnił obowiązki okręgowego inspektora pracy właśnie w woj. podkarpackim). Główny inspektor pracy ma przyznawać wysokie pensje dla osób, które nie posiadają doświadczenia.

Chodzi o fachowość i interes inspekcji pracy. Dlatego wybieram takich ludzi, a nie innych

- mówi w rozmowie z Interią Łyszczek.

Główny inspektor pracy powinien być apolityczny

Wiesław Łyszczek, jak podaje Interia, mimo że powinien być apolityczny, występował ramię w ramię z Markiem Kuchcińskim na partyjnych imprezach PiS. Pojawił się również na spotkaniu będącym częścią kampanii wyborczej.

Główny Inspektor Pracy został zaproszony (...) do udziału w spotkaniu samorządowym w Iwonicz-Zdroju, a jego udział w tym wydarzeniu miał charakter służbowy

- mówi w rozmowie z Interią Wojciech Gonciarz z Głównego Inspektoratu Pracy.

Zobacz wideo Wysoka inflacja i ceny mieszkań to problemy rządu?
Więcej o: