We wtorek podczas konferencji prasowej Łukasz Szumowski i Michał Dworczyk poinformowali, że w Polsce nie ma koronawirusa, ale jeszcze w tym tygodniu rozpoczną się ćwiczenia związane z epidemią.
W każdym województwie będą wybrane jeden lub dwa szpitale, gdzie zostaną rozłożone polowe izby przyjęć, które będą służyły do przyjmowania zainfekowanych pacjentów, żeby rozdzielić te dwa strumienie osób: tych, którzy potencjalnie mają infekcję od tych, którzy infekcji nie mają
- powiedział minister zdrowia. Podkreślił, że chodzi o placówki, w których są oddziały zakaźne oraz duże SOR-y. Jak dodał, to "działania stricte wyprzedzające", aby wszystko było "przećwiczone".
Jak przekazano, obecnie w polskich szpitalach przebywa 68 osób z podejrzeniem zakażeniem koronawirusem, 316 jest w kwarantannie domowej, a 4459 zostało objętych nadzorem sanitarno-epidemiologicznym. Laboratoria w całym kraju przebadały pod kątem koronawirusa 559 próbek - jak dotąd wszystkie wyniki są negatywne.
Michał Dworczyk poinformował, że na środę na godzinę 18:00 został zwołany rządowy zespół zarządzania kryzysowego.
Odtąd ten zespół codziennie będzie się spotykał i to on będzie, de facto, koordynował w skali całej administracji państwowej, w skali całego państwa, wszystkie działania na rzecz przygotowań na nadejście wirusa do Polski
- powiedział szef kancelarii premiera.
Przypominamy, że Narodowy Fundusz Zdrowia uruchomił całodobową infolinię (800-190-590) udzielającą informacji o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem.