Zbigniew Ziobro pobiera cztery pensje. Posłowie KO wnioskują do NIK o kontrolę zarobków ministra

Posłowie KO zwrócili się do NIK, aby ta zbadała, czy Zbigniew Ziobro ma prawo pobierać wynagrodzenia jako minister, poseł, członek KRS i jako prokurator generalny. - Gdyby w stosunku do jakiegokolwiek parlamentarzysty opozycyjnego były wątpliwości, na pewno miałby już stosowne działania służb i prokuratury - powiedzieli.

We wtorek podczas konferencji prasowej posłowie Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński i Zbigniew Konwiński poinformowali, że zwracają się do Najwyższej izby Kontroli, aby zbadała, czy Zbigniew Ziobro ma prawo pobierać wynagrodzenia jako minister, poseł i jako prokurator generalny.

W normalnym państwie złożylibyśmy zawiadomienie do prokuratury. Niestety, w tej sprawie Zbigniew Ziobro, de facto, byłby sędzią we własnej sprawie

- powiedział poseł Konwiński, dodając, że "gdyby w stosunku do jakiegokolwiek parlamentarzysty opozycyjnego były wątpliwości, że bezprawnie pobiera środki publiczne, na pewno miałby już stosowne działania służb i prokuratury".

Czytaj także: Kim jest Patrycja Kotecka - żona ministra Zbigniewa Ziobry?

Sprawa zarobków Zbigniewa Ziobry

W poniedziałek "Gazeta Wyborcza" opublikowała tekst, w którym poinformowała, że w ciągu trzech lat Zbigniew Ziobro dostał prawie 200 tys. zł dodatku prokuratorskiego, mimo że polska konstytucja zabrania, aby poseł był również prokuratorem. Jako parlamentarzysta Ziobro otrzymuje dietę w wysokości 29,8 tys. zł rocznie. Dodatek prokuratorski 64 tys. złotych rocznie przysługuje jedynie czynnym prokuratorom, a obecny minister sprawiedliwości nigdy nim nie był. Rozmówcy "Wyborczej" twierdzą również, że polityk łamie konstytucję i ustawę o prokuraturze.

Do tego ma pensję ministra (169 tysięcy złotych rocznie) i blisko 10 tysięcy złotych rocznie za zasiadanie w Krajowej Radzie Sądownictwa". Z tych kwot opodatkowana jest tylko pensja ministra

- pisze "Wyborcza".

Zobacz wideo Siemoniak: Ambitni delfini - Morawiecki, Ziobro - rzucą się do walki