Wybory prezydenckie 2020. Podpisy zmarłych na listach aż pięciu komitetów. PKW zawiadomiła prokuraturę

Wybory prezydenckie 2020. Aż pięć komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta złożyło listy poparcia zawierające podpisy tzw. martwych dusz. Państwowa Komisja Wyborcza zawiadomiła prokuraturę oraz prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Choć w kontekście wyborów prezydenckich 2020 mówi się głównie o sześciu kandydatach (Andrzeju Dudzie, Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, Robercie Biedroniu, Władysławie Kosiniaku-Kamyszu, Krzysztofie Bosaku i Szymonie Hołowni), do Państwowej Komisji Wyborczej zgłosiło się aż 19 komitetów wyborczych. Pięć z nich załączyło do zawiadomienia o utworzeniu komitetu listy poparcia z podpisami osób zmarłych.

Podpisy zmarłych na listach pięciu kandydatów. Rekordzista użył danych 62 nieboszczyków

Przypomnijmy, że aby utworzyć komitet wyborczy, potrzebna jest lista poparcia zawierająca co najmniej 1000 podpisów. Wiadomo, że trzy komitety zdobyły zbyt mało ważnych podpisów, ponieważ PKW opublikowała uchwały wzywające je do usunięcia braków. Jednym z nich jest komitet wyborczy Wojciecha Podjackiego, lidera Ligi Obrony Suwerenności. Jego pełnomocnik złożył 1241 podpisów, z czego PKW zakwestionowała 638. 62 z nich to podpisy osób, które nie żyją.

Podpisami zmarłych posłużył się także komitet Zbigniewa Potockiego (jego pełnomocnik złożył 1841 podpisów, z czego zakwestionowano 1320, z których 35 to podpisy "martwych dusz") oraz Wiesława Lewickiego z partii Normalny Kraj (złożono 1138 podpisów, z czego zakwestionowano 337, wśród których 15 to podpisy nieboszczyków).

"Rzeczpospolita" ustaliła, że podpisy nieżyjących osób pojawiły się także na listach poparcia komitetów wyborczych Andrzeja Voigta (15 "martwych dusz") i Piotra Wrońskiego (trzy). Tych kandydatów PKW nie wezwała do usunięcia wad, bo po odjęciu nieprawidłowych podpisów wciąż było ich co najmniej tysiąc.

Zobacz wideo Jaka będzie rola Agaty Kornhauser-Dudy w kampanii wyborczej?

"Rz": Komitety usunęły braki, ale niektóre wpisały na listy poparcia kolejnych zmarłych

Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała o nieprawidłowościach prokuraturę oraz prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Nieoficjalnie wiadomo, że istnieje podejrzenie, że niektóre sztaby weszły w posiadanie dawnych baz danych osobowych, w których znajdują się nieaktualne informacje. Chodzi m.in. o dane osób nieżyjących oraz kobiet, które zmieniły nazwisko po zawarciu związku małżeńskiego  - pisze "Rz". 

Komitety tłumaczą, że nie wiedzą, skąd wzięły się błędy i tłumaczą, że takowe mogą się zdarzyć, bo sztaby nie mają możliwości weryfikacji, jakie kto podaje dane. Z ustaleń "Rz" wynika, że wszystkie komitety wezwane do naprawienia błędów, dostarczyły PKW dodatkowe podpisy. Rzecz w tym, że na niektórych listach liczba "martwych dusz" wzrosła, np. w przypadku Jana Potockiego zwiększyła się z 35 do 43.

Więcej o:
Komentarze (76)
Wybory prezydenckie 2020. Podpisy zmarłych na listach aż pięciu komitetów
Zaloguj się
  • hastatrespasos

    Oceniono 1 raz 1

    To nie - jak zwała się jedna z tych grupek oszołomów, NORMALNY KRAJ, a NIENORMALNY DO KWADRATU. Drastyczny przykład rozsiewania wirusa koronaczora, z najbardziej ekscentrycznymi mutacjami.

  • loneman

    Oceniono 2 razy 2

    Czyzby chodzili z Bashobora i zbierali podpisy od wstajacych z grobu ???
    Eeee, raczej nie 😱😧😨😳😉

  • jojo2015

    Oceniono 1 raz 1

    Ci mali jeszcze nie dorośli, piszę o klubach, partyjkach. To mi nie imponuje. Szkoda tylko ich ich głosów, będą zasilać jakieś partie, albo ze złości nie będą głosować.

  • rabbitt

    Oceniono 2 razy 2

    Nieboszczycy podpisali ?
    Cud !
    ZUS od uzdrawiania przeszedł do wskrzeszania !

  • aga2010

    Oceniono 4 razy 2

    Mamy martwe dusze Gogola😀🤔

  • qudaq

    Oceniono 2 razy 2

    . Taka zbieżność tylko krzepi. Nareszcie kandydaci i ich komitety wyborcze wykazały, że nawet przy braku porozumienia, jest podobne zrozumie wartości polityki. I jaki szacunek i troska o poparcie u tych, którzy odeszli. A tu zamiast pochwały, coś w rodzaju dyskredytacji. Dziwne? A możę długa ręka, wiadomo kogo? No niby kto i kiedy pisał "Martwe dusze"?

  • minorek55

    Oceniono 2 razy 2

    Witam. Będę na cmentarzu "pogadaj" z rodzinką na kogo kto głosował...Mam "wisielczy" pogląd, czas przystosować się do "warunków" w kraju.

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 4 razy -4

    A ja w te "martwe" podpisy nie wierze pewnie to jakas sciema i jakas grupa specjalnie je wpisuje wiedzac ze zbierajacy nie maja mozliwosci weryfikacji na "miejscu".
    Skoro potrzebnych jest 100 tys podpisow jaki sens ma dopisywanie 10-20 nieboszczykow jezeli ktos zdobedzie 99980 glosow to i te brakujace 20 "dozebra".
    Tak wiec moim zdaniem to jakas prowokacja obojetnie ktorego kandydata to dotyczy ................. nasuwa sie stereotypowe pytanie ................. kto ma w tym kozysc? skoro "martwe" dusze sa na listach praktycznie wszystkich kandydatow .................... mi z rachunkow wychodzi ze dziennikarze ................... bo maja o czym pisac.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX