Morawiecki podczas Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych: Warto, by Polacy byli gotowi oddać życie za ojczyznę

W całym kraju trwają uroczystości związane z Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Na cetralnych obchodach w Warszawie krótkie wystąpienie wygłosił premier Mateusz Morawiecki. - Warto, aby wszyscy Polacy byli gotowi oddać życie i poświęcić się całkowicie za swoją ojczyznę - stwierdził szef rządu.

Centralne obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych miały miejsce w na terenie byłego Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów. Wśród zaproszonych gości byli m.in. premier Mateusz Morawiecki i minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

>>> "To karygodne, że manifestacja pod sztandarem Burego odbywa się w Hajnówce"

Zobacz wideo

W swoim przemówieniu Morawiecki przywołał historię dwóch działaczy zbrojnego podziemia niepodległościowego, którzy w 1951 roku zostali skazani przez stalinowski sąd na karę śmierci. - 69 lat temu pułkownik Łukasz Ciepliński, podpułkownik Adam Lazarowicz i pięciu ich towarzyszy broni z Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość zostało zamordowanych przez komunistycznych oprawców strzałem w tył głowy. Pamięć o nich niech wyznacza drogę naszej dzisiejszej wolności. Stopnie, które dziś są przy ich nazwiskach nadała im współczesna, wolna Rzeczpospolita. Tak jak oni wyznaczali nam drogę ku wolności, my jesteśmy zobowiązani do pielęgnowania tej wolności i dbania o dobrobyt Polaków - powiedział do zgromadzonych Morawiecki.

Premier, mówiąc o dawnym i współczesnym wymiarze poświęcenia dla ojczyzny, przywołał nazwisko głównego ideologa i współzałożyciela Narodowej Demokracji Romana Dmowskiego. - Dmowski, mówiąc o walce o niepodległość, podkreślał, że w tej walce nie ma miejsca na kompromisy. Albo zwyciężamy, albo giniemy. Jednak żołnierze wyklęci ginęli i jednocześnie zwyciężali. Można pytać, czy było warto oddać życie za ojczyznę. Dla mnie odpowiedzieć jest jednoznaczna - warto. I warto, aby wszyscy Polacy byli gotowi oddać życie i poświęcić się całkowicie za swoją ojczyznę - stwierdził premier. 

- Żołnierze wolności to także ojcowie "Solidarności", która wybuchła 17 lat po zamordowaniu ostatniego z żołnierzy wyklętych - Józefa Franczaka, ps. "Lalek". To ojcowie naszej niepodległości. Obiecujemy im walkę o lepszy byt Polski, by jej siła była gwarantem wolności i niepodległości w kolejnych latach, stuleciach  - mówił Morawiecki.