"Chodź tygrysie, scena jest twoja!". Paulina Kosiniak-Kamysz kradnie show: Będę krzyczeć o kobietach!

Po wystąpieniu Pauliny Kosiniak-Kamysz jej mąż przyznał, że ta skradła mu kampanijne show. Żona szefa PSL, z zawodu dentystka, opowiadała nie tylko o zaletach męża, ale o swoich wizjach na to, jak powinny wyglądać działania pierwszej damy. - Chodź tygrysie, scena jest twoja! - to po tych słowach rozległy się w Jasionce brawa.

W Jasionce na Podkarpaciu w sobotę kampanię prezydencką zainaugurował szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Choć to on miał najwięcej czasu, nie tylko jego wystąpienie przebiło się do mediów. Na konwencji pojawiła się również jego żona Paulina Kosiniak-Kamysz, z zawodu dentystka, która przekonywała, że "nie ma dwóch Władków".

Nie ma dwóch Władków, innego w domu, innego w Sejmie. Jest jeden, taki sam. Troskliwy, opiekuńczy, serdeczny, rodzinny. (...) Dlaczego mu zaufać? Bo jak mówi, że zrobi, to zawsze zrobi. Jak mówi, że będzie to będzie

- mówiła.

Zobacz wideo

Jak zapewniała Kosiniak-Kamysz, nigdy nie będzie żoną, która "milczy, nie ma swojego zdania, chowa się za ogrodzeniem prezydenckiego pałacu, statystuje tylko mężowi". - Będę krzyczeć o nas, o kobietach, o słabszych, o niepełnosprawnych - powiedziała.

Ten przytyk w kierunku pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy spotkał się z brawami widowni.

Pomysły Pauliny Kosiniak-Kamysz na pierwszą damę. "Chodź tygrysie, scena jest twoja!"

Zresztą Paulina Kosiniak-Kamysz przedstawiła kilka propozycji na akcje, które mogłyby dziać się pod auspicjami pierwszej damy - fundację uzupełniającą zbiórki na rzecz chorych dzieci czy społeczną agendę antysmogową przy pierwszej damie.

- Głęboko wierzę, że możemy wprowadzić takie zmiany. I ty mi w tym pomożesz Władziu! - mówiła pod koniec wystąpienia, by później tak zapowiedzieć męża:

Kochani! Przed wami mój mąż, mój prezydent. Chodź tygrysie, scena jest twoja!

Gdy głos zabrał Władysław Kosiniak-Kamysz, zaczął od stwierdzenia, że żona "skradła mu show".

Więcej o wystąpieniu Kosiniaka-Kamysza można przeczytać: Kosiniak-Kamysz inauguruje kampanię: Ja z siebie Adriana zrobić nie pozwolę!

Więcej o: