Prokuratura wciąż będzie prowadzić śledztwo ws. Misiewicza. "Jakby stracili moc"

Jak ustaliło radio RMF FM, Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu postanowiła przedłużyć śledztwo ws. Bartłomieja Misiewicza o kolejne pół roku. Były rzecznik MON usłyszał wcześniej zarzuty przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego i działania na szkodę państwowej spółki.

Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu postanowiła przedłużyć śledztwo w sprawie Bartłomieja Misiewicza o kolejne pół roku - informuje RMF FM. Według oficjalnego stanowiska śledczych, w postępowaniu (trwającym już ponad rok) "jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia".

>>> Zandberg: Służby z panem Banasiem licytują się na to, kto jest twardszy

Zobacz wideo

Osoby znające to postępowanie twierdzą natomiast, że tarnobrzeska prokuratura nie pali się do szybkiego zakończenia sprawy. - Wygląda to tak, jakby po pierwszym zapale stracili moc i zastanawiali się, co dalej robić - stwierdził jeden z rozmówców RMF FM. Według tego źródła, gdy prokuratorzy występowali o przedłużenie o aresztu dla Misiewicza, zapewniali, że śledztwo już wkrótce się zakończy. Gdy były rzecznik MON opuścił areszt w czerwcu 2019 r., postępowanie wyhamowało. 

Bartłomiej Misiewicz opuścił areszt 27 czerwca. Były rzecznik MON oskarżony jest m.in. o przekroczenie uprawnień

Na polecenie Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu CBA zatrzymało byłego współpracownika Antoniego Macierewicza 28 stycznia 2019 roku. Misiewicz wyszedł na wolność 27 czerwca po tym, jak jego ojciec wpłacił kaucję w wysokości 100 tysięcy złotych. 

Były rzecznik MON usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego i działania na szkodę państwowej spółki. Razem z byłą pracownicą Ministerstwa Obrony Narodowej miał doprowadzić do strat w Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Ponadto razem z posłem PiS Mariuszem Antonim K. miał powoływać się na wpływy w państwowych instytucjach. Bartłomiej M. usłyszał też zarzut "powoływania się wspólnie i w porozumieniu na wpływy w instytucji państwowej i podjęcia się pośrednictwa w załatwieniu określonych spraw celem uzyskania korzyści majątkowej w kwocie ponad 90 tys. zł".

Więcej o:
Komentarze (75)
Prokuratura wciąż będzie prowadzić śledztwo ws. Misiewicza. "Jakby stracili moc"
Zaloguj się
  • necr0c0w

    Oceniono 16 razy -12

    Jak prokuratura prowadziła przez 4 lata śledztwo w ewidentnej, popartej niezbitymi dowodami sprawie Piniora to szmatławiec wybiórczy nic w tym dziwnego nie widział. Zdumiewające....

  • jozbieszczad

    Oceniono 12 razy -10

    Czeka nas nowy kryzys migracyjny. Turcja otworzyła swoje granice i poleciła służbom, aby nie utrudniały ucieczki do Europy syryjskim uchodźcom. Jak donosi korespondentka BBC w Turcjii Silin Girit, tureckie stacje telewizyjne pokazują zdjęcia z Morza Egejskiego, na których uchodźcy wsiadają na łodzie, aby odpłynąć do Grecji. Uchodźcy zbierają się także na granicach lądowych. W 2015 roku, w szczycie kryzysu migracyjnego, ponad 1,8 mln uchodźców przedostało się do UE, a tysiące zginęły w podróży.

    Według oficjalnych danych w tej chwili w Turcji jest ok. 3,5 mln syryjskich uchodźców. Tureckie władze zdają sobie sprawę, że jedynym sposobem wywierania presji na Europę w związku z eskalacją sytuacji wokół Idlib jest zezwolenie uchodźcom na podróż do Europy. Według informacji korespondentów zagranicznych, dzisiaj autobusy w Stambule zabierają uchodźców w większości z Afganistanu, aby wysadzić ich w Edirne, tureckim mieście w pobliżu przejść granicznych z Grecją i Bułgarią.

    Uchodźcy z Syrii są zachęcani do wyjazdu przez państwowe media. Dla tych, którzy mają wątpliwości turecka telewizja od rana transmituje na żywo obrazy, na których widać ludzi uciekających do granic Grecji pieszo, autobusami oraz łodziami.

    Grecki dziennikarz Savvas Karmaniolas informuje na Twitterze, że jest na greckiej wyspie Lesbos, do której właśnie przybijają pierwsze łodzie z uchodźcami.

    eurokurier24.pl/index.php/europa/item/547-turcja-otworzyla-granice-uchodzcy-ruszaja-do-europy

  • soldadura104

    Oceniono 2 razy -2

    Maciarewicz jest przyzwyczajony do konfliktu z władzą.

  • ola-blue

    0

    Pod takim zarzutami cały Pisuar powinien siedziec!!! Z pryncypałem miśka w pierwszej kolejności.

  • kka69

    Oceniono 2 razy 0

    Przedłużanie śledztwa działa na szkodę P🖕🏻S.
    Tym bardziej, że Misiek jest na wolności, mało który Polak może wyjść za kaucją.

  • minorek55

    Oceniono 1 raz 1

    Witam.Co jego mentor życiowy,a zapomniałem ma historyczne przesłanie zabawa samolocik iem za 3,5 bańki dostał dotacje z pis-dziowa nie zapominajmy o swoim sponsorowanym

  • kim.nova

    Oceniono 4 razy 2

    Chory na umyśle Macierewicz bronił tego chłystka jak niepodległości.A gdy okazało sie ,ze oprócz miernoty to jeszcze cwaniaczek ,powiedział jakby nigdy nic ,ze Misiewicza zaproponował mu Rydzyk - takie jest przygotowanie merytoryczne do rządzenia krajem przez tego nieodpowiedzialnego człowieka ,który duzo mówi o "wolności" a sam jest zwykłym przydupasem swego pana ,który dostaje samochody od bezdomnych. To chore ,ze tacy ludzie maja wpływ na losy naszego kraju.

  • tojamyszka

    Oceniono 2 razy 2

    To stały element zabawy PiS . Gonić króliczka . Każdy każdego będzie śledził, będą toczyć się postępowania , śledztwa , ale nic z tego nie wyniknie . Tak właśnie robi PiS. Niby śledztwo , niby ... ale jak będzie grzeczny to nikt mu nic nie zrobi , bo dopóki człowiek nie skazany to jest niewinny . Nie dotyczy to działaczy partii przeciwnych ,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX