Szymon Hołownia zmienia zdanie ws. pigułki "dzień po". Zalały go wiadomości od oburzonych kobiet

"Kilkadziesiąt ważnych listów w sprawie 'pigułki dzień po'. Dziękuję! Niezależnie od prywatnych poglądów, podpisałbym ustawę" - napisał na Twitterze Szymon Hołownia. Kandydat na prezydenta zrobił to po tym, gdy zalała go fala wiadomości od kobiet oburzonych udzielonym przez niego wywiadem, w którym stwierdził, że "nie ma w tej kwestii wyrobionego zdania".

Kandydat na prezydenta tłumaczy, że ustawa dotycząca "pigułki dzień po", którą byłby gotów podpisać, pozwalałaby dorosłym osobom kupić ten środek antykoncepcyjny bez recepty. Kobiety poniżej 18. roku życia potrzebowałyby recepty. "Państwo dba o informację o działaniu, przeciwwskazaniach etc." - dodaje Hołownia.

Hołownia zalany wiadomościami od oburzonych kobiet

Katolicki publicysta z prezydenckimi ambicjami zdanie na temat tzw. antykoncepcji awaryjnej wyrobił sobie - jak pisze - dzięki wiadomościom, które otrzymał od kilkudziesięciu osób. Jedną z nich napisała publicystka Kaja Puto.

"Podobno chciałbyś wiedzieć, jak to jest z tabletkami 72 godz. po. No więc jest tak, że dostać się do lekarza z dnia na dzień jest niemożliwością - trzeba wykupić wizytę prywatną, a ponadto ginekolog może odmówić wypisania recepty, bo żyjemy w państwie kościelnym. Te przeszkody mogą spotkać mnie w dużym mieście, więc możesz wyobrazić sobie, jaką gehennę przeżywają moje koleżanki w mniejszych miastach. Tabletki te kosztują wiele więcej niż jakikolwiek środek antykoncepcyjny, więc nikt nie łyka ich jak cukierki. Jakbyś jeszcze coś chciał wiedzieć, wal śmiało. Zdaje się, że w polityce międzynarodowej też masz spore braki" - napisała do Hołowni publicystka.

Kompromitujący wywiad Szymona Hołowni

Akcja wysyłania wiadomości była odpowiedzią na wywiad, którego Hołownia udzielił dziennikarzom Onetu we wtorek. Nie wypadł on najwidoczniej dobrze, skoro jak donosi serwis wirtualnemedia.pl, portal opublikował go bez autoryzacji części rozmowy, ponieważ - jak pisze redakcja Onetu - "współpracownicy Hołowni w sposób znaczący zmienili treść niektórych jego odpowiedzi".

W wywiadzie tym Hołownia zapytał dziennikarzy, czemu "oczekują od kandydata na prezydenta, że bez rozmowy z zainteresowanymi, będzie miał precyzyjnie wyrobiony pogląd na temat dostępności antykoncepcji 'dzień po'". Dopytywany o to, co powiedziałby dziewczynie z małej miejscowości, która chce kupić pigułkę, ale napotyka różne problemy, Hołownia stwierdził, że "chętnie by się z nią spotkał", by "wysłuchać jej argumentów".

Zobacz wideo >>> Rozsądny konserwatyzm Hołowni i Kosiniaka-Kamysza wg Zanberga:
Więcej o:
Komentarze (449)
Szymon Hołownia zmienia zdanie ws. pigułki "dzień po". Zalały go wiadomości od oburzonych kobiet
Zaloguj się
  • C ZA

    Oceniono 90 razy 62

    Ten ministrant generalnie "nie ma wyrobionego zdania" na większość zagadnień. I "wyrabia" go sobie albo i nie po wypowiedziach "kilkudziesięciu" ludzi. Pewnie gdy wypowie się kilkadziesiąt innych osób, to Hołownia "wyrobi sobie" całkiem inne "zdanie". Kto wie.

  • sprzedawca_cytryn

    Oceniono 65 razy 37

    Podfarbowany kościółkowiec, taka łagodniejsza i mądrzejsza wersja Dudy. Lubię niektóre jego teksty, ale na prezydenta wybiorę kogoś, kto nie trzyma z KK.

  • rontametor

    Oceniono 55 razy 37

    Dlaczego niepełnoletnie kobiety musiałyby iść po receptę? Przecież dla nich dostęp do prywatnego lekarza jest jeszcze trudniejszy niż dla dorosłych kobiet (chociażby przez wysokie ceny). Mamę mają prosić, żeby im kupiła?

  • gandalph

    Oceniono 34 razy 32

    Zwracam uwagę na to, że innym zarządzeniem parę miesięcy temu ginekologom w przychodniach zakazano przyjmowania nastolatek z równoczesnym odesłaniem ich do ginekologów dziecięcych. Tych zaś prawie nie ma.

  • cozano

    Oceniono 41 razy 27

    Generalnie Hołownia ma tylko w jednym punkcie wyrobione zdanie, chciałby zostać Prezydentem.

  • makary_firsztukk

    Oceniono 43 razy 23

    (...) Hołownia stwierdził, że "chętnie by się z nią spotkał", by "wysłuchać jej argumentów" (...) - tylko, że dziewczyna potrzebuje kupić pigułkę, a nie wysłuchiwać bajdurzeń Hołowni - czas ją goni.

  • bigark

    Oceniono 36 razy 18

    Kampania Hołowni odbywa się po omacku - bada, bada, potem gada, a później zmienia zdanie i dalej lawiruje - skąd on ma tyle głosów, od innych lawirantów? A może gdzieś są jakieś zakłady?

  • larsek

    Oceniono 34 razy 14

    Temu to watykańskie czary (chodzenie po wodzie), zaklęcia i modły całkowicie zmieniły mózg w wodę...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX